– Wprowadziliśmy bardzo poważne kontrole na granicy w Svinesund i wzmocniliśmy pracę policji w tej strefie, nie tylko w pobliżu granicy. Zwalczamy przestępczość i uniemożliwiamy napływ nielegalnych imigrantów. Praca ta daje dobre rezultaty – powiedział Knut Storberget. Tym samym, Norwegia zwiększyła budżet policji i służb celnych, a wszystko to w celu walki z przemytem ludzi i towarów. Minister dodaje, że działania te, są zgodne z układem z Schengen.
Nie ulega wątpliwości, że Norwegia poszła za śladem Danii, która zamknęła drogi i poddała wszystkich specjalnej procedurze kontrolnej, instalując na granicy kamery nadzoru. Do zdarzenia tego doszło we wtorek, kiedy to na duńskich przejściach granicznych z Niemcami i Szwecją, rozmieszczono 50 celników. W grę wchodzi również zwiększenie liczby celników, wprowadzenie elektronicznego nadzoru granic oraz postawienie nowych budynków straży celnej.
Postępowanie Danii zostało skrytykowane przez Niemcy i Komisję Europejską. Ta druga uznała zamiary Duńczyków za sprzeczne z przepisami o swobodnym przepływie osób i towarów na terenie UE, dlatego też padła z jej strony groźba o uruchomieniu procedury karnej. Na efekt nie trzeba było długo czekać – w środę Komisja Europejska otrzymała oświadczenie rządu, w którym zapewniono o wprowadzeniu kontroli towarów zgodnie z prawem unijnym.
Autor: Łukasz Majcher











