REKLAMA
Eurowag karta paliwowa

Günzburger Steigtechnik GmbH

Nowa niemiecka mapa pokazuje, gdzie kierowcy ciężarówek mogą bezpiecznie usuwać śnieg i lód z dachów

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 5 minut

Zimą kierowcy ciężarówek i dyspozytorzy regularnie mierzą się z tym samym problemem: brakuje bezpiecznych, legalnych i łatwo dostępnych miejsc do usuwania śniegu oraz lodu z dachów pojazdów w trasie. Nowa cyfrowa mapa po raz pierwszy w przejrzysty sposób pokazuje, gdzie przy niemieckich autostradach dostępne są stacje odśnieżania – i gdzie infrastruktura wciąż wyraźnie nie nadąża za obowiązkami prawnymi.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Obowiązek usuwania śniegu i lodu z pojazdów ciężarowych jest w Niemczech jednoznaczny, natomiast praktyczne możliwości jego realizacji w trasie pozostają ograniczone. Właśnie tę lukę ma wypełnić nowa, ogólnodostępna mapa.

Od policyjnej listy PDF do interaktywnej mapy dla niemieckich autostrad

Punktem wyjścia projektu był przegląd stacji odśnieżania – określanych również jako rusztowania śniegowe – który od lat prowadzony jest przez niemiecką policję we współpracy z partnerami branżowymi. Jak podaje PersoFleet, zestawienie to funkcjonowało dotychczas głównie w formie pliku PDF, mało praktycznego w codziennej pracy kierowców i dyspozytorów.

Alexander Berghäuser, który – jak sam podkreśla – zainicjował projekt prywatnie i bez wsparcia komercyjnego, przeniósł te dane do cyfrowej, interaktywnej mapy dostępnej bez rejestracji i bez reklam. W rozmowie z redakcją wyjaśnia, że celem było stworzenie narzędzia, z którego można realnie skorzystać w trasie, a nie tylko „odnotować jego istnienie”.

Mapa została zaprojektowana w sposób celowo ograniczony: użytkownik nie widzi automatycznie wszystkich punktów w kraju. Przy włączonej lokalizacji wyświetlane są jedynie stacje znajdujące się w pobliżu aktualnej pozycji. Na potrzeby planowania trasy możliwe jest jednak ręczne wyszukiwanie lokalizacji i rozszerzanie promienia wyszukiwania.

51 stacji w Niemczech i regionie. Skala problemu pozostaje widoczna

Według danych udostępnionych przez twórcę projektu, obecnie na mapie zarejestrowanych jest 51 stacji odśnieżania, w tym pięć w Austrii i dwie w Polsce. Już sama ta liczba pokazuje, jak nierównomiernie rozmieszczona jest infrastruktura wzdłuż głównych korytarzy transportowych.

Dla praktyki transportowej oznacza to jedno: mimo jednoznacznych obowiązków prawnych, kierowcy wciąż bardzo często nie mają fizycznej możliwości bezpiecznego odśnieżenia dachu w trasie, zwłaszcza poza głównymi węzłami logistycznymi.

Interaktywna mapa stacji odśnieżania jest dostępna na stronie PersoFleet.

Realna pomoc dla dyspozytorów i kierowców

Z punktu widzenia firm transportowych największą wartością projektu jest możliwość szybkiego i realistycznego planowania postojów zimą. Kierowcy mogą sprawdzić dostępne stacje w pobliżu, a dyspozytorzy – uwzględnić je już na etapie planowania zlecenia.

Ma to szczególne znaczenie przy intensywnych opadach śniegu, dużych wahaniach temperatur i napiętych oknach czasowych, kiedy każda dodatkowa czynność operacyjna wpływa na terminowość dostaw. W praktyce mapa pozwala lepiej ocenić, czy dana trasa zimą jest w ogóle wykonalna zgodnie z przepisami.

Projekt otwarty, ale z kontrolą jakości

Jak podaje PersoFleet, dalsza rozbudowa mapy opiera się na współpracy z branżą. Firmy i operatorzy mogą zgłaszać propozycje nowych lokalizacji, jednak każda stacja zostanie dodana wyłącznie za zgodą jej operatora, aby uniknąć błędnych lub nieaktualnych danych.

Berghäuser apeluje przede wszystkim do firm transportowych, które już dysponują własnymi rusztowaniami śniegowymi, aby rozważyły ich udostępnienie w ramach mapy. Jak podkreśla, publiczna debata na temat obowiązków niewiele zmienia, jeśli kierowcy nadal nie mają gdzie ich wypełnić.

Niemcy: obowiązek prawny i poważne konsekwencje

Usunięcie śniegu i lodu z pojazdu przed rozpoczęciem jazdy jest w Niemczech obowiązkiem wynikającym wprost z § 23 ust. 1 StVO. Przepis ten stanowi, że nikt nie może być narażony na niebezpieczeństwo z powodu stanu pojazdu.

Naruszenia traktowane są jako wykroczenia administracyjne i mogą skutkować mandatem do 120 euro oraz jednym punktem karnym w rejestrze w Flensburgu – jeśli dojdzie do zagrożenia lub wypadku. W przypadku obrażeń ciała możliwe są również konsekwencje karne, w tym odpowiedzialność za nieumyślne spowodowanie uszczerbku na zdrowiu lub śmierci.

Dodatkowo bryły lodu, które spadną na jezdnię, stanowią naruszenie § 32 StVO. Tego typu zagrożenia muszą zostać natychmiast usunięte, a miejsce odpowiednio zabezpieczone.

Ubezpieczenie chroni poszkodowanych, nie sprawców

Jeśli dojdzie do szkody spowodowanej przez spadające bryły lodu, odpowiedzialność cywilna pojazdu ciężarowego co do zasady pokrywa roszczenia poszkodowanego. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy sprawca nie zostanie zidentyfikowany.

W takich przypadkach, jak wskazuje Generali, poszkodowani często mogą liczyć wyłącznie na własne ubezpieczenie. Ubezpieczenie autocasco częściowe zazwyczaj obejmuje szkody szyb, natomiast dalsze uszkodzenia wymagają pełnego autocasco.

Tagi:

Zobacz również