W trakcie salonu motoryzacyjnego w Genewie Ford zaprezentuje nowy model – tourneo custom. Koncepcyjny samochód stanowi zapowiedź kolejnego wcielenia jednego z najbardziej rozchwytywanych "dostawczaków" na świecie. Mowa o fordzie transit.
Pojazd zbudowano opierając się na "globalnej" płycie podłogowej. Nadwozie, zaprojektowane adekwatnie do języka stylistycznego Forda "kinetic design", wywoływać będzie wrażenie ruchu nawet na postoju. Nowy pojazd zaopatrzony został w duży wlot powietrza i przednie lampy – wszystko to na wzór amerykańskich aut osobowych. Szerokie listwy ochronne drzwi, mają wyraźnie zarysowane nadkola i biegnące pod klamkami, wzdłuż drzwi, przetłoczenie.
Auto pochwalić się może również dużyymi, osiemnastocalowymi, aluminiowymi felgami, chromowaną osłoną chłodnicy i wykonanym w technologii LED oświetleniem.
W porównaniu do produkowanego na chwilę obecną transita, mocno zmienił się również projekt wnętrza – kierownica, kształt deski rozdzielczej i użyte do jej wykończenia materiały przywodzą na myśl mondeo czy galaxy w o wiele większym stopniu niż pojazd o użytkowy. Pamiętano jednak o przydatnych w czasie pracy elementach, – np. uchwytach na duże butelki z piciem.
Źródło: www.motoryzacja.interia.pl
Autor: Łukasz Majcher











