Decyzja kończy na razie legislacyjną drogę projektu określanego potocznie jako „SENT na beton”. Ustawa wróci teraz do Sejmu, który może odrzucić prezydenckie weto większością 3/5 głosów.
Prezydent: gospodarka potrzebuje deregulacji
W uzasadnieniu decyzji Kancelaria Prezydenta wskazała, że kolejne obowiązki administracyjne mogą nadmiernie obciążać przedsiębiorców.
Karol Nawrocki podkreślił, że państwo nie powinno traktować każdego przedsiębiorcy jak potencjalnego przestępcy, a polska gospodarka potrzebuje przede wszystkim deregulacji, a nie nowych obowiązków sprawozdawczych i kosztów administracyjnych.
Według prezydenta system SENT został stworzony do walki z nadużyciami podatkowymi w szczególnie wrażliwych sektorach, takich jak obrót paliwami. Rozszerzanie jego zakresu na kolejne obszary działalności gospodarczej budzi natomiast pytania o proporcjonalność nowych wymogów.
Beton miał trafić do systemu monitoringu
Zawetowana nowelizacja przewidywała objęcie systemem SENT przewozów betonu towarowego oraz innych mieszanek na bazie spoiw mineralnych w postaci gotowej do wylania masy. Projekt zakładał jednocześnie uproszczenia dla dużych kontraktów budowlanych. W przypadku umów obejmujących dostawy przekraczające 100 metrów sześciennych betonu możliwe byłoby składanie jednego zbiorczego zgłoszenia dla całej umowy.
Nowe przepisy nie obejmowały gotowych wyrobów betonowych, takich jak kostka brukowa, płyty czy krawężniki.
Weto zatrzymało także inne zmiany w SENT
Skutki prezydenckiego weta wykraczają jednak poza sam sektor budowlany. Nowelizacja przewidywała również rozszerzenie obowiązków związanych z monitorowaniem przewozów towarów, w tym objęcie systemem części przemieszczeń realizowanych pomiędzy magazynami tej samej firmy oraz dodatkowe obowiązki związane z potwierdzaniem odbioru towarów.
Weto oznacza także, że nie zostaną wdrożone rozwiązania dotyczące automatycznego udostępniania danych z SENT innym instytucjom kontrolnym, m.in. Inspekcji Ochrony Środowiska czy Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
System SENT pozostaje bez zmian
SENT, czyli System Elektronicznego Nadzoru Transportu, jest wykorzystywany przez Krajową Administrację Skarbową do monitorowania przewozów tzw. towarów wrażliwych. Obejmuje m.in. paliwa, rozpuszczalniki, oleje roślinne, wybrane wyroby chemiczne oraz obrót paliwami opałowymi.
Po decyzji prezydenta obowiązujące zasady funkcjonowania systemu pozostają bez zmian, a planowane rozszerzenie na przewozy betonu oraz część nowych obowiązków administracyjnych nie wejdą na razie w życie.
Ostateczna decyzja należy do Sejmu
Weto nie przesądza jeszcze definitywnie o losach nowelizacji. Ustawa wróci teraz do Sejmu, który może odrzucić decyzję prezydenta większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Jeżeli parlamentarzystom uda się zgromadzić wymaganą większość, prezydent będzie zobowiązany do podpisania ustawy w ciągu siedmiu dni od jej ponownego uchwalenia. Obecnie jednak projekt rozszerzający SENT o przewozy betonu został zatrzymany.








