Obraz rynku w kilku punktach:
- PMI dla przemysłu w strefie euro spadł w maju z 52,2 do 51,6 pkt, a tempo odbicia gospodarki wyraźnie osłabło.
- Coraz więcej wskazuje, że wcześniejszy wzrost był efektem budowania zapasów i przyspieszonych zakupów, a nie trwałej poprawy popytu.
- Najlepsze wyniki odnotowały Wielka Brytania (53,9 pkt) i Włochy (52,9 pkt), choć także tam firmy ostrzegają przed rosnącymi kosztami i zakłóceniami dostaw.
- Niemcy (50,1 pkt) znalazły się na granicy stagnacji, a Francja (49,7 pkt) ponownie wróciła do strefy spadku.
- Polska poprawiła wynik PMI do 49,4 pkt, osiągając najwyższy poziom od 13 miesięcy, ale liczba nowych zamówień nadal maleje.
- Rumunia odnotowała trzeci miesiąc poprawy z rzędu, jednak wskaźnik PMI pozostaje poniżej granicy wzrostu i wynosi 48,3 pkt.
- Największym problemem europejskiego przemysłu pozostają rosnące koszty energii, transportu i surowców, a także wydłużające się terminy dostaw związane z sytuacją na Bliskim Wschodzie.
- Analitycy ostrzegają, że bez trwałej poprawy popytu obecne ożywienie może okazać się krótkotrwałe
Lepsze odczyty z Wielkiej Brytanii i Włoch kontrastowały z ponownym spadkiem aktywności we Francji oraz utrzymującą się słabością w Polsce i Rumunii. Analitycy zwracają uwagę, że przedsiębiorstwa coraz mocniej odczuwają skutki droższej energii, wyższych kosztów transportu oraz zakłóceń w łańcuchach dostaw związanych z sytuacją na Bliskim Wschodzie.
Wskaźnik S&P Global Eurozone Manufacturing PMI spadł z 52,2 pkt w kwietniu do 51,6 pkt w maju. Obniżył się również subindeks produkcji – z 52,3 do 51,3 pkt, osiągając najniższy poziom od czterech miesięcy.
S&P Global podkreśla, że ostatnie odbicie w przemyśle wciąż jest w dużej mierze zniekształcone przez zwiększanie stanów magazynowych oraz zakłócenia w łańcuchach dostaw. W części krajów firmy i ich klienci przyspieszali zakupy, chcąc uprzedzić spodziewane podwyżki cen i ryzyko niedoborów. W innych gospodarkach ten krótkotrwały impuls zaczął już wygasać, odsłaniając słabszy obraz popytu bazowego.
Chris Williamson, główny ekonomista biznesowy w S&P Global Market Intelligence, ocenił, że producenci w strefie euro zaczynają odczuwać skutki rosnących cen i problemów z dostawami związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Dodał, że firmy przerzucają wyższe koszty na odbiorców, ale jednocześnie to właśnie podwyżki cen coraz mocniej ograniczają popyt.
Wcześniejsze zakupy nadal wpływają na odczyty PMI
Majowe wyniki sugerują, że mocniejszy kwiecień nie oznaczał prostego powrotu do stabilnego wzrostu. W wielu krajach respondenci badania PMI łączyli wzrost zamówień, zakupów i zapasów raczej z działaniami ostrożnościowymi niż z przekonaniem o trwałej poprawie popytu końcowego.
W całej strefie euro koszty czynników produkcji rosły najszybciej od maja 2022 r., a ceny wyrobów gotowych zwiększały się w tempie najwyższym od trzech i pół roku. Jednocześnie czasy dostaw wyraźnie się wydłużyły, utrudniając planowanie produkcji i decyzje zakupowe.
Podobny mechanizm był widoczny już wcześniej w Niderlandach, gdzie w kwietniu Nevi Netherlands Manufacturing PMI wzrósł do 54,4 pkt – najwyższego poziomu od lipca 2022 r. Tamtejsze firmy wskazywały na najszybszy wzrost nowych zamówień od niemal dwóch lat, napędzany wcześniejszym zabezpieczaniem dostaw w odpowiedzi na niepewność cenową i ryzyka w łańcuchach dostaw.
W maju wpływ tego zjawiska był już wyraźnie zróżnicowany między poszczególnymi krajami. W Wielkiej Brytanii i we Włoszech nadal wspierało ono produkcję oraz napływ zleceń. Z kolei w Niemczech, Francji i Hiszpanii impuls wynikający z wcześniejszego przyspieszania zakupów stawał się coraz słabszy.

Wskaźniki PMI dla przemysłu w maju 2026 r. na wybranych rynkach Europy. W nawiasach podano zmianę względem kwietnia. Wynik powyżej 50 oznacza wzrost, a poniżej 50 – spadek.
| Rynek | PMI (maj) | Główny sygnał |
|---|---|---|
| Wielka Brytania | 53,9 | Najmocniejszy wynik; wcześniejsze zamówienia nadal podtrzymują produkcję |
| Włochy | 52,9 | Najwyżej od kwietnia 2022 r., ale w tle widać budowanie zapasów bezpieczeństwa |
| Strefa euro | 51,6 | Wzrost wyhamowuje, bo nowe zamówienia stoją w miejscu |
| Hiszpania | 51,2 | Nadal powyżej 50 pkt, ale spadają zamówienia i eksport |
| Niemcy | 50,1 | Blisko stagnacji; zamówienia spadają po raz pierwszy w 2026 r. |
| Francja | 49,7 | Powrót do spadku po wygaśnięciu kwietniowego efektu zapasów |
| Polska | 49,4 | Najłagodniejsze pogorszenie od 13 miesięcy, ale zamówień wciąż ubywa |
| Rumunia | 48,3 | Bliżej stabilizacji, choć popyt pozostaje słaby |
Tabela: majowe wyniki PMI dla przemysłu i kluczowy sygnał z poszczególnych rynków.

Odległość od progu 50 pkt w maju 2026 r.









