Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Niedawno zapadł wyrok w Wyższym Sądzie Administracyjnym Dolnej Saksonii, który potwierdził wyrok w sprawie odcinkowego pomiaru prędkości. Według sędziów jego stosowanie jest nielegalne.

W połowie marca br. zapadł wyrok w sprawie odcinkowego pomiaru prędkości na niemieckiej drodze federalnej B6 pod Laatzen. Sąd Administracyjny w Hanowerze uznał wówczas, że nie ma podstawy prawnej dla działania systemu radarowego, który rejestruje dane wszystkich przejeżdżających przez odcinek pojazdów. Taki automatyczny sposób zbierania informacji jest niezgodny z niemiecką konstytucją.

Policja z Hanoweru zaskarżyła decyzję sędziego i sprawa trafiła do Wyższego Sądu Administracyjnego (OVG) Dolnej Saksonii w Lüneburgu. W zeszły piątek sąd wydał orzeczenie, które potwierdziło marcowy wyrok. Jak wyjaśnił sędzia, policja z Hanoweru nie wyjaśniła, dlaczego działanie systemu radarowego leży w interesie publicznym pomimo naruszenia konstytucji. Policja nie ma możliwości odwołania się od wyroku.

To jeszcze nie koniec

Sytuacja może jednak jeszcze ulec zmianie i zakaz zostanie poddany ponownej weryfikacji, jeśli Ministerstwo Spraw Wewnętrznych landu stworzy odpowiednią podstawę prawną.

Odcinkowy pomiar prędkości na B6 pod Laatzen został uruchomiony w styczniu br., został jednak wyłączony po wyroku w połowie marca. System radarowy, znany w Niemczech jako “Section Control”, nie wykrywa prędkości w jednym punkcie, lecz określa średnią prędkość na dłuższym odcinku, na którym często dochodzi do wypadków.

W sąsiednich krajach, takich jak Austria, Belgia lub Holandia, taki system jest używany od lat. Funkcjonuje on także w Polsce na łącznie 29 odcinkach. W styczniu tego roku biuro prasowe NIK-u poinformowało o planie przeprowadzenia kontroli systemu. Izba sprawdzi m.in. czy odcinkowy pomiar prędkości wpłynął na poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Fot. Wikimedia/Panek CCA-SA 3.0

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu