Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie od przedstawicieli polskich europosłów, do kolejne spotkanie w ramach trilogów ma być dziś zwołane. Polski minister infrastruktury jest dobrej myśli. Już na początku zeszłego tygodnia przekonywał, że liczba sojuszników Polski wzrosła.

Ostatnie spotkanie wokół Pakietu Mobilności nie zakończyło się oczekiwanym kompromisem. Więcej nawet – wydaje się, że rozbieżności między krajami z Europy Zachodniej i Środkowowschodniej tylko rosną. Największe dyskusje budzi kwestia organizacji kabotażu i obowiązku powrotu ciężarówki do kraju siedziby co 3 lub 4 tygodnie (w zależności od propozycji). Szczególnie dyskusyjny jest również związany z tym zapis dotyczący cooling off, a więc tak zwanego okresu chłodzenia, czyli czasu, jaki kierowca musi odczekać, nim wykona kolejny przewóz kabotażowy.

Oprą się na ekologii

Na analizie skutków tych ostatnich zapisów postanowiło oprzeć swoją strategię negocjacyjną polskie ministerstwo.

Nasi specjaliści z Instytutu Transportu Samochodowego wyliczyli, że na skutek wprowadzonych przepisów (…) do atmosfery rocznie będzie przedostawało się około 7,3 mln ton CO2 – podaje minister Andrzej Adamczyk, cytowany przez wnp.pl.

Dzięki tym wyliczeniom Polska chce zademonstrować, jak dalekie od ustalonych celów ekologicznych, deklarowanych przez Unię Europejską, są przepisy zawarte w Pakiecie Mobilności.

Podobne wnioski prezentuje bułgarski minister transportu Rosen Zhelyazkov.

Puste ciężarówki wracające do kraju rejestracji co 4 tygodnie zwiększą o 3 proc. poziom emisji szkodliwych substancji, za jaki odpowiada międzynarodowy transport towarowy – przekonuje na łamach novinite.com.

Polska koalicja rośnie?

Czy argument ekologiczny poskutkuje – tego być może dowiemy się w tym tygodniu. Polski minister przekonuje, że ostateczny kształt Pakietu Mobilności nie jest jeszcze przesądzony.

Stanowisko w Radzie wśród przedstawicieli rządów ulega zmianie i pojawia się coraz więcej przeciwników zapisów Pakietu Mobilności w takim kształcie, w jakim w ostatnich tygodniach jest on forsowany tutaj w Brukseli – stwierdził w wypowiedzi dla PAP.

W ostatnim tygodniu Adamczyk spotkał się z politykami z innych europejskich państw. Efekt? Jak zapewnia, stanowisko krajów Europy Środkowowschodniej zaczęła podzielać Portugalia. Podczas negocjacji Polska ma mieć poparcie również m.in. ze strony Finlandii, Rumunii, Bułgarii, Czech, Słowacji i Węgier.

Fot. Ministerstwo Infrastruktury

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu