REKLAMA
Petronas Tutela

PJN kontra e-myto

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Jakubiak, w rozmowie z dziennikarzami w sejmie: "To umowa o ogromnej wartości, bo aż 3,9 mld zł. Jest to kontrakt historyczny, droższy niż cała autostrada A2, droższy niż stadion narodowy, droższy niż autostrada A4 czy metro warszawskie. Chciałabym wiedzieć, jak zawarto ten kontrakt".

PJN zapowiada złożenie pisma do UZP, w celu zbadania kontraktu i podania do wiadomości publicznej wszelkich informacji dotyczących jego zawarcia. Jakubiak uważa, że realizacja i wdrażanie tego systemu jest nieudolne.

Na chwilę obecną system obejmuje sieć 1560 km dróg, a stawki opłaty wynoszą od 0,20 zł do 0,53 zł za kilometr autostrad i dróg ekspresowych oraz od 0,16 zł do 0,42 zł za kilometr dróg krajowych. Za przejazd płacić muszą samochody osobowe z przyczepą, o masie przekraczającej 3,5 tony, a także ciężarówki.

PJN zarzucają systemowi negatywny wpływ na budżet państwa i niszczenie dróg powiatowych. Jacel Pilch, rzecznik klubu, powiedział, że tiry, aby uniknąć płacenia e-myta jeżdżą drogami lokalnymi. "Czy rząd będzie w stanie zreperować szkody, który zostaną spowodowane przez tiry?" – pytał poseł.

Autor: Łukasz Majcher

Zobacz również