Z danych uzyskanych przez Gazetę Prawną wynika, że Polska pokonała Rosję pod względem liczby przeładowanych kontenerów w 2016 roku przez państwa Bałtyckie. Trzecia była Szwecja.
W 2016 roku Polska przeładowała 2024 tys. kontenerów TEU, czyli tych 20 – stopowych w portach bałtyckich, a Rosja 2018 tys. Jest to pierwszy rok, w którym osiągnęliśmy lepsze wyniki od Rosjan.
W 2014 roku w polskich miastach nadmorskich przeładowano łącznie 2136 tys. kontenerów TEU, podczas gdy w Rosji było to 2807 tys. Gdańsk, Gdynia i Szczecin w szybkim tempie zaczęły doganiać wschodnich sąsiadów i już w 2015 roku różnica była niewielka – wynosiła 127 tys. kontenerów 20 – tonowych.
Co jest przyczyną tak dobrych wyników?
W Gdańsku powstał terminal 2, który zwiększył możliwości przeładunkowe portu prawie dwukrotnie. Duże znaczenie miał też zaobserwowany w 2016 wzrost ilości ładunków skierowany na rynek polski i zagraniczny. Nie można zapomnieć o tak zwanym „pakiecie portowym”, który wszedł w życie w zeszłym roku. Dzięki niemu procedury portowe uległy uproszczeniu.
Co dalej?
Jak informuje Gazeta Prawna, pozytywna tendencja będzie się utrzymywała i w tym roku możemy liczyć na jeszcze więcej przeładunków. Planowane są kolejne inwestycje w infrastrukturę, a jak twierdzą eksperci, polskie porty mają przewagę nad rosyjskimi, bo nie zamarzają zimą.
Foto: pixabay.com/skeeze










