Polski element w norweskich mediach, jednak zdecydowanie nie takiej reklamy byśmy oczekiwali. Na stronie "Transport Magasinet" ukazało się zdjęcie ciężarówki wypełnionej puszkami z polskim piwem.
Sytuaja prezentuje się jeszcze ciekawiej kiedy okazuje się, iż tablice rejestracyje są podrobione. Do sytuacji doszło 10 września, kiedy norweska służba celna oraz policja zatrzymały do kontroli ciężarówkę teoretycznie norweską, natomiast w praktyce będącą wyposażoną po prostu w fałszywe „tablice”. Miejscem zarejsetrowania pojazdu okazała się być Polska, a za kierownicą siedział Polak. Kierowca przewoził w ładowni sześć palet nielegalnego towaru, piwa polskiej produkcji, który miał zapewne zostać w Norwegii sprzedany z wielkim zyskiem. Było to dokładnie 4536 litrów piwa na paletach, a także dodatkowe 138 litrów znalezione w samej kabinie, zaś wartość całości została wyliczona na 317 tys. koron, czyli jakieś 140 tys. złotych.
Kierowca ciężarówki odpowie za próbę przemytu.
Źródło: 40ton.net
Autor: Bartłomiej Nowak









