REKLAMA
Indeka

Problemy z mytem w Belgii nadal nie rozwiązane, źle naliczane stawki stale rosną!

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Prawie miesiąc po wprowadzeniu nowego myta na belgijskich drogach, urządzenia pokładowe OBU (On Board Units) nadal przysparzają przewoźnikom problemów. 

Kierowcy z Holandii i Belgii korzystając z mediów społecznościowych wciąż uskarżają się na wadliwe działanie urządzeń pokładowych OBU. Jeszcze w ubiegłym miesiącu największym problemem były opóźnione dostawy urządzeń. Obecnie, po zainstalowaniu urządzenia w pojeździe okazuje się, że system nie działa tak jak powinien. Najczęstszymi problemami w funkcjonowaniu urządzeń są: naliczanie różnych stawek za przejazdy tą samą trasą; naliczanie opłat za przejazd drogą nieobjętą mytem, równoległą np. do autostrady; naliczanie opłat jeszcze przed wjazdem ciężarówki na belgijskie drogi. 

Nieosiągalny Helpdesk 

Według Larsa Verbraekena, przedstawiciela firmy transportowej o tej samej nazwie, obsługująca system firma Satellic powinna rozwiązać wszystkie problemy z urządzeniami jeszcze przed jego wdrożeniem. Z powodu masowo napływających skarg, firmowy helpdesk jest ustawicznie przeciążony i niedostępny. Przewoźnicy nie wiedzą jak i czy w ogóle problemy zostaną rozwiązane. Ponadto obawiają się, czy zostaną zwrócone im wszystkie niesprawiedliwie naliczone opłaty

Aktualizacja oprogramowania 

Holenderska Organizacja ds. Transportu i Logistyki TLN już jakiś czas temu przekazała firmie Satellic wszystkie kwestie związane z wadliwym funkcjonowaniem urządzeń pokładowych. Przedstawiciel TLN Renée Reijers informuje, że firma Satellic planuje wkrótce zaktualizować oprogramowanie, co ma rozwiązać wszystkie problemy. Satellic twierdzi ponadto, że zarejestrowane i naliczone do tej pory opłaty są poprawne. Wszystko okaże się na fakturach, które będą wysłane w piątek.

banner

Zobacz również