Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Produkcja opakowań to jeden z najbardziej dynamicznych elementów łańcucha dostaw pakowanych towarów. Sektor zatrudnia już więcej osób niż automotive czy branża usług miejskich. W 2025 r. Polska może zrównać się z Niemcami w eksporcie opakowań. Czy jest się z czego cieszyć?

W Polsce produkuje się rocznie około 6 mln ton opakowań. Udział tego sektora w całym przetwórstwie przemysłowym to niemal 3,5 proc. i jest niemal dwukrotnie wyższy niż średnia dla Unii Europejskiej. Produkcja opakowań stała się jedną z polskich specjalności, branża daje zatrudnienie zbliżone do tego, jakie generuje przetwórstwo mięsa, a znacznie większe niż w przypadku np. produkcji samochodów lub sprzętu AGD.

Artykuł dostępny tylko dla użytkowników zalogowanych

Produkcja opakowań to jeden z najbardziej dynamicznych elementów łańcucha dostaw pakowanych towarów. Sektor zatrudnia już więcej osób niż automotive czy branża usług miejskich. W 2025 r. Polska może zrównać się z Niemcami w eksporcie opakowań. Czy jest się z czego cieszyć?

Raport “Rewolucja opakowań. Polscy producenci wobec zmian regulacji i preferencji konsumentów” przygotowany przez Santander Bank Polska oraz SpotData pokazuje, że sektor ma pozytywne perspektywy. Jego przychody powinny w najbliższych latach rosnąć w niemal 7-procentowym tempie.

Zagraniczny popyt napędził wzrost sektora

Wśród głównych motorów wzrostu zapotrzebowania na opakowania produkowane w Polsce jest popyt generowany przez zagranicę. W ostatnich latach Europa Środkowa wraz z Niemcami stała się przemysłowym zapleczem dla całej Unii Europejskiej. To wzrost sektora przemysłowego sprawił, że rósł też popyt na opakowania. 

W ciągu ostatnich ośmiu lat średnioroczny wzrost zagranicznej sprzedaży branży przekraczał 11 proc. Jednocześnie, sektor rósł dzięki eksportowi pośredniemu, czyli wzrostowi wywozu pakowanych towarów. 

Około 60 proc. produkowanych w Polsce opakowań trafia do sektora żywnościowego. To największy odbiorca. Kolejnymi są m.in. branże farmaceutyczna (ok. 7 proc.) i kosmetyczna (ok. 6 proc.). Łącznie około 22 proc. opakowań (dane Polskiej Izby Opakowań) trafia do producentów chemii gospodarczej, materiałów budowlanych, sprzętu RTV/AGD i mebli.  

Pod względem struktury materiałowej za mniej więcej 40 proc. zużycia odpowiadają opakowania z tworzyw sztucznych, które składają się po połowie z opakowań elastycznych (torebki, folie) i opakowań sztywnych (np. butelki). Opakowania w ponad jednej trzeciej powstają z papieru, z metali lekkich w około 12 proc., ze szkła w około 10 proc.

Kryzys stworzył szansę

Duży wpływ na dynamikę wzrostu polskiej branży miał m.in. także rozwój niemieckich łańcuchów dostaw w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Doszedł do tego kryzys w wielu krajach unijnych i bankructwa firm tej branży. Po załamaniu na rynkach finansowych w 2008 r., Niemcy, Austria, Polska, Czechy i Słowacja były jedynymi krajami w Unii Europejskiej, w których zatrudnienie w przemyśle rosło. 

– Polski sektor opakowań wykazał niską wrażliwość na wstrząsy gospodarcze, a jego przewaga kosztowa, w tym stabilne jednostkowe koszty pracy pozwoliły na sukcesywną ekspansję zarówno w produkcji, jak i w eksporcie. W czasach upadłości licznych europejskich producentów, zagraniczni inwestorzy nie tylko chętnie kupowali polskie opakowania, ale i przenosili produkcję nad Wisłę. Obecnie stanowią około 60 proc. firm z branży – wskazuje Kamil Mikołajczyk z Santander Bank Polska.

W ostatnich latach zagraniczni producenci chętniej niż dotąd przenosili produkcję do Polski lub kupowali towar wytworzony w naszym kraju. Z drugiej strony producenci opakowań korzystali na wzroście eksportu żywności (7 proc. średniorocznie), lekarstw (13 proc.), kosmetyków (7 proc.) i chemii gospodarczej (10 proc.). 

Twórcy raportu zaznaczają, że rozwój środkowoeuropejskiego hubu przemysłowego będzie w najbliższych latach zwalniał, przemysł osiągnął bowiem już poziom produkcji, przy którym trudno rosnąć tak dynamiczne, jak w ubiegłych latach. Hamulcem może być też spowolnienie gospodarcze w Niemczech. Produkcja opakowań w Polsce w kolejnych latach ma zatem rosnąć, ale nie tak szybko, jak dotychczas. 

– Sektor przemysłowy w Polsce należy do najbardziej dynamicznych w Unii Europejskiej, a producenci opakowań, dostarczający towary dla wielu innych branż, na tym znakomicie korzystają. To sektor, który dużo inwestuje – w przeliczeniu na pracownika, jest to jedna z najwięcej inwestujących branż przemysłowych w kraju. Warto więc przyjrzeć się producentom opakowań, którzy w tej dziedzinie należą do liderów, i czegoś się od nich nauczyć – komentuje Ignacy Morawski ze SpotData.

Produkcja opakowań zmierzy się z nowymi wyzwaniami

Są plusy, ale są i minusy. Wyzwaniem dla branży będą także nowe regulacje dotyczące zużycia wyrobów jednorazowych z plastiku oraz coraz surowsze wymogi dotyczące recyklingu. Ograniczenie dotyczące zużycia wyrobów jednorazowych dotknie około 10 proc. wolumenu produkcji brutto, głównie małych i średnich firm (nie uwzględnia zamiany  jednych opakowań na inne, np. kubki plastikowe mogą zostać zastąpione częściowo papierowymi).

Kolejnym problemem będzie wzrost opłat za recykling, w niektórych przypadkach także opłat pokrywających koszty sprzątania przestrzeni publicznej, czyli tzw. rozszerzona odpowiedzialność producenta (ROP). Wszystko wskazuje, że ROP znacząco obniży popyt na opakowania, które trudniej poddać recyklingowi. Tu głównymi poszkodowanymi mogą stać się producenci opakowań plastikowych.  

Według specjalistów, surowe unijne wymogi względem ekologii i recyklingu mogą paradoksalnie być kolejnym impulsem dla polskiej branży opakowaniowej. 

– Polityka wspierająca gospodarkę obiegu zamkniętego i wykorzystanie materiałów z recyklingu może obniżyć zależność kraju od zagranicznych dostaw surowców i półproduktów i rozwinąć w Polsce na większą skalę te elementy łańcucha dostaw, które dotychczas opierały się głównie na imporcie. Mogą powstawać nowe miejsca pracy i wartość dodana napędzająca wzrost gospodarczy. Będzie to oczywiście proces długookresowy, ponieważ w przypadku wielu rodzajów opakowań nie ma jeszcze wydajnych metod recyklingu, a produkcja niektórych opakowań z materiałów pochodzących z recyklingu jest bardzo problematyczna – tłumaczy Kamil Mikołajczyk. 

Eksperci twierdzą jednak, że za pięć lat polski eksport opakowań osiągnie poziom niemiecki.

Fot. Pixabay/OpenClipart-Vectors

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu