REKLAMA
Eurowag Ebook Tachografy

Rosyjscy przewoźnicy protestują przeciwko wycofaniu karnetów TIR

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Nowe przepisy mają wejść w życie już 14 sierpnia. Decyzja FTS może sparaliżować międzynarodowe przewozy samochodowe na granicach Rosji. Przewoźnicy apelują do rządku FR o uchylenie "jednostronnej i bezprawnej" decyzji Służby. 

Według Antona Guśkowa, przedstawiciela RATEK (stowarzyszenia firm handlujących komputerami i elektronicznym sprzętem gospodarstwa domowego), nowe przepisy dadzą się we znaki importerom we wrześniu i październiku – ceny wzrosną, a częśc towarów trafi do sklepów z opóźnieniem. 
 
Federalna Służba Celna poinformowała o swojej decyzji 4 lipca. Głównym argumentem były długi, jakie wobec skarbu państwa ma Stowarzyszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ASMAP), obsługujące w Rosji system TIR. FTS utrzymuje, że zadłuzenie to wynosi ponad 20 mld rubli (604 mln dolarów) i jest nieściągalne. Jednak ASMAP zaprzecza takim informacjom, utrzymując, iż w latach 2004-2013 organy celne wystąpiły z roszczeniami na kwotę 945 mln rubli, z czego ASMAP uregulowało 202 mln rubli. 
 
ASMAP wystosowało pismo do szefa FTS, Andrieja Bieljaninowa, w którym podkreśliło, że nowe wymagania FTS "nie znajdują podstawy ani w zasadach funkcjonującego prawodawstwa, ani w obiektywnej ocenie sytuacji z zastosowaniem Konwencji TIR na terytorium Federacji Rosyjskiej". Stowarzyszenie uważa również, że wprowadzenie nowych przepisów spowoduje naruszenie międzynarodowych zobowiązań FR oraz przyniesie straty dla wszystkich uczestników międzynarodowej wymiany handlowej. 
 
Nowe zasady wprowadzają wymóg przedkładania przez przewoźników gwarancji bankowych lub poręczeń oraz precyzyjnego wytyczania i konsultowania trasy samochodu ciężarowego transportującego ładunek na terytorium Rosji. 
 
Pieczę nad transportem ciężarowym sprawuje międzynarodowa konwencja celna (Konwencja TIR). Przystąpiło do niej 68 państw. Konwencja, by skrócić czas transportu, uprościła procedury na przejściach granicznych i w urzędach celnych. Przewoźnicy unikają dzięki temu każdorazowych kontroli i opłat celnych. Po kontroli w kraju załadunku pojazd jest plombowany, a przewoźnik otrzymuje karnety TIR, gwarantujące opłacenie należności celnych do 60 tys. euro. Za wystawienie książeczki TIR pobierana jest opłata (100 dolarów) za każdą partię towaru. System obsługiwany jest przez Międzynarodową Unię Transportu Drogowego (IRU), natomiast w poszczególnych państwach przez krajowe organizacje przewoźników (w Rosji – ASMAP, w Polsce – ZMPD). Konwencja ustaliła, że nowe regulacje nie mogą być wprowadzane bez konsultacji z pozostałymi stronami. Mimo to, Rosja nie przeprowadziła takich konsultacji. 
 
Komisja Europejska ostrzega, że mające wejść w życie regulacje doprowadzą do poważnych zakłóceń w handlu Unii Europejskiej z Rosją. Podobne stanowisko przyjęły kraje, które decyzję FTS odczują najbardziej – należy do nich także Polska. Z Uni Europejskiej na Wschód (głównie do Rosji) przewożonych jest ponad 50 mln ton ładunków rocznie samym transportem samochodowym. Polscy przewoźnicy wykonują rocznie około 270 tys. przewozów. 
 
Poręczenia na granicy Federacji Rosyjskiej można uzyskać tylko od spółki Rostek, działającej w porozumieniu z FTS. Za usługi pobierana jest każdorazowo opłata od 25 tys. do 40 tys. rubli. 
 
źródło: logistyka.wnp.pl
 
 

 

Autor: Bogumił Paszkiewicz

Zobacz również