GUARDIA CIVIL 062 VALLADOLID/x.com

Rozcinali plandeki, gdy kierowcy spali. Kolejna szajka złodziei ładunków w rękach służb

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Hiszpańska Guardia Civil rozbiła kolejną grupę zajmującą się kradzieżami ładunków z ciężarówek. Zaledwie kilka tygodni po zatrzymaniu gangu okradającego pojazdy podczas jazdy służby poinformowały o likwidacji szajki działającej nocą na parkingach i w strefach przemysłowych w rejonie Valladolid. Siedmiu podejrzanych miało ukraść towary warte ponad 200 tys. euro.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Najważniejsze informacje:

  • Guardia Civil zatrzymała siedem osób podejrzanych o kradzieże ładunków i udział w organizacji przestępczej.
  • Grupa miała działać głównie nocą, gdy kierowcy odpoczywali w kabinach.
  • Sprawcy rozcinali plandeki naczep i przeładowywali towar do dużej furgonetki.
  • Wartość skradzionych ładunków przekracza 200 tys. euro.
  • Czterech podejrzanych trafiło do tymczasowego aresztu,
  • Śledczy sprawdzają, czy grupa odpowiada również za inne, dotąd niewyjaśnione kradzieże.

To już kolejna w ostatnich tygodniach duża operacja hiszpańskich służb wymierzona w przestępczość cargo. Na początku lipca Guardia Civil poinformowała o rozbiciu międzynarodowego gangu, który okradał ciężarówki podczas jazdy, wykorzystując tzw. metodę na surfera. Tym razem śledczy z Valladolid zatrzymali grupę stosującą znacznie bardziej klasyczny, ale nadal skuteczny sposób działania.

Atakowali, gdy kierowcy spali

Operacja prowadzona pod kryptonimem BARQUERAPA rozpoczęła się na początku lutego 2026 r. Funkcjonariusze odnotowali wówczas wyraźny wzrost liczby kradzieży ładunków, szczególnie w strefie przemysłowej Tuduero w gminie Tudela de Duero.

Śledztwo doprowadziło ich do grupy mającej bazę w Valladolid. Według Guardia Civil jej członkowie działali przede wszystkim w nocy. Wybierali ciężarówki stojące na parkingach i w strefach przemysłowych, a następnie czekali, aż kierowcy rozpoczną odpoczynek.

Sprawcy mieli rozcinać plandeki naczep, wyjmować ładunek i przeładowywać go do dużej furgonetki. Śledczy twierdzą również, że w przypadku przyłapania byli gotowi użyć przemocy i zastraszania.

Zmieniali samochody i ukrywali tablice

Działania grupy utrudniały służbom identyfikację jej członków. Podejrzani mieli często zmieniać wykorzystywane pojazdy, zasłaniać tablice rejestracyjne podczas kradzieży, a także modyfikować skład osobowy uczestniczący w kolejnych akcjach.

Takie środki ostrożności komplikowały obserwację i śledzenie grupy, ale nie uniemożliwiły jej rozpracowania.

Wpadli po kradzieży w Tuduero

Przełom nastąpił 10 lipca. W ramach szeroko zakrojonej operacji funkcjonariusze zatrzymali czterech podejrzanych, gdy wracali do Valladolid po kradzieży ładunku z ciężarówki zaparkowanej w strefie przemysłowej Tuduero.

Guardia Civil odzyskała cały skradziony towar, a zatrzymani mężczyźni okazali się mieszkańcami Valladolid.

W kolejnych dniach funkcjonariusze przeprowadzili dwa przeszukania mieszkań oraz kontrolę lokalu w mieście. Zabezpieczyli tam przedmioty, które mogą pochodzić z wcześniejszych kradzieży. Następnie zatrzymano jeszcze trzech mężczyzn, również podejrzewanych o udział w części analizowanych zdarzeń.

Łupy warte ponad 200 tys. euro

Według śledczych grupa mogła w czasie swojej działalności przejąć towary o wartości przekraczającej 200 tys. euro.

Do tej pory zatrzymano siedem osób. Są one podejrzane o kradzieże z włamaniem oraz udział w organizacji przestępczej. Czterech z siedmiu zatrzymanych trafiło do tymczasowego aresztu.

Postępowanie nadal trwa. Funkcjonariusze próbują ustalić pochodzenie części zabezpieczonych przedmiotów i sprawdzają, czy gang może odpowiadać za kolejne, dotąd niewyjaśnione kradzieże.

Kolejna duża operacja w krótkim czasie

Hiszpańskie służby w krótkim odstępie czasu rozbiły dwie grupy stosujące zupełnie odmienne metody.

Pierwszy gang działał w kilku państwach Unii Europejskiej i okradał ciężarówki podczas jazdy. Sprawcy zbliżali się do wybranego pojazdu specjalnie zmodyfikowanym samochodem, przecinali zabezpieczenia naczepy i przejmowali część ładunku bez zatrzymywania ciężarówki. Tamtej grupie przypisano jedenaście kradzieży dokonanych w Hiszpanii między lutym a majem 2026 r., a wartość skradzionego towaru oszacowano na 481 tys. euro.

Grupa z Valladolid działała inaczej. Wybierała pojazdy stojące na parkingach i w strefach przemysłowych, wykorzystując moment odpoczynku kierowców. W obu przypadkach wspólnym elementem było jednak dobre przygotowanie, podział ról i próby utrudniania identyfikacji sprawców.

Seria zatrzymań pokazuje, że kradzieże ładunków nadal pozostają jednym z najpoważniejszych zagrożeń na europejskich trasach. Zmieniają się metody działania przestępców, ale ciężarówki, parkingi i miejsca postoju wciąż pozostają w centrum ich zainteresowania.

Tagi:

Zobacz również