Według oficjalnych rejestrów branża transportu drogowego w Hiszpanii liczy 105 250 przedsiębiorstw, z których 93% zatrudnia mniej niż 5 pracowników. Fakt ten ma ogromny wpływ na konkurencyjność sektora.
“Nadmierne rozdrobnienie sektora transportu wpływa na jego konkurencyjność hiszpańskich przedsiębiorstw” – taki wniosek wyciągnęła Fundacja Francisco Corell y Transyt w raporcie “Konkurencyjność sektora drogowego transportu towarów w Hiszpanii”.
Fundacja zajmująca się badaniami transportu Politechniki Madryckiej przeprowadziła analizę panoramy firm specjalizujących się w transporcie drogowym w Hiszpanii, obejmującej w sumie 105 250 przedsiębiorstw. Okazuje się, że 93% z nich zatrudnia mniej niż 5 pracowników.
Przyczyny rozdrobnienia hiszpańskiego sektora transportu
Wg raportu hiszpańskie firmy z analizowanej branży są o połowę mniejsze niż w innych krajach Europy. To konsekwencja ogromnej roli odgrywanej w kraju przez kierowców pracujących w oparciu o samozatrudnienie a zarazem główna przyczyna rozdrobnienia sektora.
Ta forma działalności jest w kraju popularna, ponieważ oferuje “korzyści podatkowe” – “samozatrudnieni kierowcy płacą niższe podatki niż firma”. Fundacja podkreśla też w raporcie, że nawet duże firmy w sezonie wysokiej aktywności “uciekają się często do zlecania transportu samozatrudnionym kierowcom jako podwykonawcom”.
Jeśli natomiast chodzi o pojazdy, przeciętna firma hiszpańska posiada średnio 3,05 ciężarówki. W 2000 roku liczba ta wynosiła 2,16, a w 2009 – 2,91, co świadczy o niewielkim wzroście w ostatnich latach. Główną przyczynę powolnego rozwoju sektora naukowcy widzą w światowym kryzysie gospodarczym.
Foto: images.volvotrucks.com
__________________________________________
















