Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Radość kierowców ze stosunkowo niskich cen paliw może się niebawem skończyć. Posłowie PiS wyszli z propozycją zwiększenia opłaty paliwowej, co w praktyce oznaczałoby wzrost cen o 25 groszy za litr.

Projekt ustawy, który w najbliższym czasie ma trafić do marszałka Sejmu zakłada utworzenie Funduszu Dróg Samorządowych, który zasilony będzie z budżetu państwa, a więc z… pieniędzy obywateli. W tym celu planowane jest podniesienie stawki za litr paliwa o 25 gr.

Tym samym po wejściu w życie nowych przepisów za litr benzyny bezołowiowej zapłacimy ok. 4,60 zł. W przypadku oleju napędowego przy obecnych cenach hurtowych będzie to 4,40 zł za litr, natomiast autogazu 2,15 zł za litr.

Według wstępnych szacunków podatek z tego tytułu zasili Skarb Państwa o 5 mld rocznie.

Jak informuje portal motoryzacja.interia.pl, wstępnie posłowie rozważali także zwiększenie kwoty za przejazd na autostradach oraz wdrożenie myta dla osobówek na drogach ekspresowych. Zastanawiano się również nad podwyżką nie o 25 gr za litr, ale 35 gr za litr.

Foto: pixabay.com

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu