REKLAMA
Omega

Rząd przyjął projekt ustawy tzw. pakiet drogowy (system monitorowania przewozu towarów). Eksperci pukają się w głowę

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 4 minuty

Jak poinformowało we wtorkowym komunikacie Centrum Informacyjne Rządu (CIR), Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów. Nowe przepisy mają wejść w życie 1. marca tego roku.

Cele proponowanej ustawy

Nowe przepisy mają uszczelnić system podatkowy i zwiększyć skuteczność w walce z wyłudzeniami lub unikaniem przez przedsiębiorstwa podatku VAT.

49b8ae48-6900-492c-b031-a5b80f3d83ab?server=place2

Ustawa ma zwiększyć wpływy budżetowe

Za sprawą nowych regulacji dochody budżetowe z podatków VAT i akcyzy mają wzrosnąć – w latach 2017-2026 do budżetu państwa powinno wpłynąć z tego tytułu ok. 6,5 mld zł.

Kogo będą dotyczyły nowe przepisy?

Jak czytamy w komunikacie:

94968685-3198-41bf-abdf-38bb7bfcdc6a?server=place2

Przewóz tych towarów ma być rejestrowany i nadzorowany elektronicznie za pomocą systemów satelitarnych (w przyszłości).

Jak będzie działał system i jakie będa obowiązki przewoźników?

Monitorowanie przewozu towarów umożliwi rejestr zgłoszeń, który będzie prowadzony w systemie teleinformatycznym przez szefa Krajowej Administracji Skarbowej. W rejestrze będą gromadzone dane zawarte w zgłoszeniach, uzupełnieniach zgłoszeń i ich aktualizacjach oraz dotyczące przeprowadzonych kontroli przewozu towarów.

Obciążenia dla przewoźników

Projekt ustawy określa szczegółowo obowiązki podmiotów uczestniczących w przewozie towarów – podmiotu wysyłającego i odbierającego towar oraz przewoźnika.

  1. Podmiot wysyłający towar będzie musiał przesłać do rejestru – przed rozpoczęciem przewozu – zgłoszenie przewozu, a następnie uzyskać numer referencyjny dla tego zgłoszenia.
  2. Podmiot wysyłający, uzyskany numer referencyjny będzie musiał przekazać przewoźnikowi i podmiotowi odbierającemu. Ponadto, przewoźnik korzystając z komputera, będzie musiał zgłosić do systemu swoje dane:
  • imię i nazwisko albo nazwę oraz adres zamieszkania albo siedziby
  • swój NIP (albo numer za pomocą którego jest identyfikowany na potrzeby poboru VAT),
  • numer rejestracyjny środka transportu,
  • datę faktycznego rozpoczęcia przewozu,
  • planowaną datę jego zakończenia,
  • numer zezwolenia, zaświadczenia albo licencji (jeśli są wymagane),
  • dane adresowe miejsca dostarczenia towaru albo miejsce zakończenia przewozu, a także numer dokumentu przewozowego.

UWAGA! Projekt ustawy nakłada na  wysyłającego i odbierającego ładunek oraz przewoźnika obowiązek aktualizowania danych zawartych w zgłoszeniu, w takim zakresie w jakim byli oni zobowiązani do ich podawania.

Istotnym elementem systemu monitorowania będzie numer referencyjny (unikatowy identyfikator nadawany dla zgłoszenia). Będzie ważny 10 dni od dnia jego nadania. Będzie można go przekazywać sms-em, e-mailem lub w formie wydruku. W przypadku kontroli numer ten posłuży do identyfikacji przewozu w rejestrze.

Kary za nieprzestrzeganie nowych przepisów

  1. Za niedokonanie przez podmiot wysyłający zgłoszenia, grozi mu kara w wysokości 46% wartości netto przewożonego towaru, podlegającego obowiązkowi zgłoszenia – nie mniej niż 20 000 zł.
  2. Jeśli przewoźnik nie dokona zgłoszenia przewozu towaru lub jeśli zostanie stwierdzone, że towar nie odpowiada danym podanym w zgłoszeniu – na przewoźnika (wykonującego przewóz w tranzycie) zostanie nałożona kara pieniężna 20 000 zł.
  3. Przewoźnikowi, który nie uzupełni zgłoszenia danymi wymaganymi w systemie, grozi kara pieniężna w wysokości 5000 zł. Z kolei w przypadku stwierdzenia rozpoczęcia przewozu towaru bez numeru referencyjnego lub dokumentów go zastępujących, na kierującego zostanie nałożona grzywna w wysokości od 5000 do 7500 zł.

Branża mówi “NIE!” nowym przepisom

Związek pracodawców Transport i Logistyka Polska zamieścił na swoim oficjalnym profilu na portalu Facebook komentarz dotyczący projektu ustawy:

“Nowa ustawa budzi duży niepokój wśród ….. uczciwych przedsiębiorców.” Członkowie organizacji obawiają się także “wzrostu kosztów, wysokich kar za niezawinione błędy nie mające wpływu na prawidłowość uiszczania danin, a związane wyłącznie z nieprzestrzeganiem procedury i innych konsekwencji przyjętych dzisiaj przepisów.” Na jakąkolwiek interwencję jest już za późno, Jak czytamy dalej – “Niestety procedura legislacyjna pominęła etap formalnych konsultacji społecznych, a planowany przez Rząd termin wejścia w życie nowej ustawy (1 marca 2017) pozwala przypuszczać, iż jakakolwiek dyskusja w Sejmie i Senacie raczej nie będzie możliwa.”

Pełne stanowisko TLP, które uwypukla skutki ustawy dla branży transportowej można przeczytać TUTAJ >>>

Foto: images.volvotrucks.com

Zobacz również