REKLAMA
Indeka

Autoritatea Vamală Română

Koniec okresu przejściowego w rumuńskim systemie monitorowania przewozów. Kary sięgają 100 tys. lei

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Od 1 stycznia 2026 roku Rumunia nakłada kary na przewoźników, którzy nie dostosowali się do obowiązków wynikających z systemu RO e-Transport. Zakończył się okres przejściowy, w którym władze tolerowały błędy i niedopatrzenia, a zaniedbania w raportowaniu przewozów mogą teraz kosztować firmy nawet 100 tys. lei.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Od 1 stycznia 2026 r. Rumunia nakłada grzywny za naruszenia związane z systemem RO  e-Transport. Przypomnijmy, że z końcem 2025 r.  wygasł okres przejściowy przyznany przez władze przewoźnikom na dostosowanie się do wdrożenia systemu. Wraz z zakończeniem moratorium rumuńskie organy kontrolne mogą teraz karać podmioty, które nie przestrzegają przepisów.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami grzywny są znaczące: dla osób fizycznych mogą sięgać 50 tys. lei rumuńskich (ok. 41,5 tys. zł), natomiast dla firm nawet 100 tys. lei, co oznacza ok. 83 tys. zł kar. W poważniejszych przypadkach władze mogą nawet skonfiskować przewożony towar, co – poza sankcją finansową – może stanowić dla przewoźników istotne ryzyko biznesowe.

Sankcje obowiązują we wszystkich przypadkach, w których korzystanie z systemu RO e-Transport było obowiązkowe, ale ładunek nie został prawidłowo zgłoszony, lub monitorowanie nie było prowadzone zgodnie z przepisami.

Co to oznacza dla przewoźników?

RO e-Transport jest obowiązkowy dla wszystkich przewozów realizowanych na terenie Rumunii, a także dla każdego transportu międzynarodowego z punktem załadunku lub rozładunku w Rumunii. Przepisy nie rozróżniają firm rumuńskich i zagranicznych: obowiązek dotyczy więc wszystkich przewoźników, którzy obsługują rumuńskie punkty załadunku.

System koncentruje się głównie na towarach klasyfikowanych przez państwo rumuńskie jako wysokie ryzyko podatkowe. Według władz produkty te są bardziej narażone na nadużycia i uchylanie się od opodatkowania, dlatego ich transport objęto wzmożonym nadzorem.

Czym jest system RO e-Transport?

RO e-Transport to państwowy cyfrowy system monitorowania towarów, stworzony przez rumuńskie Ministerstwo Finansów we współpracy z organem podatkowym ANAF. Celem systemu jest umożliwienie władzom śledzenia w czasie rzeczywistym przemieszczania towarów wysokiego ryzyka podatkowego na terenie Rumunii.

Pod względem działani  RO e-Transport jest porównywalny z polskim SENT lub węgierskim EKÁER. Przewozy należy zgłaszać z wyprzedzeniem, a system automatycznie generuje unikalny identyfikator (kod UIT). Kod ten musi być dostępny przez cały rumuński odcinek przewozu – w formie elektronicznej lub wydrukowanej.

Monitorowanie odbywa się za pośrednictwem aplikacji mobilnej, opartej na GPS. Jeśli załadunek ma miejsce w Rumunii, monitorowanie musi rozpocząć się w momencie rozpoczęcia transportu; jeśli rozładunek odbywa się w Rumunii – w chwili przekroczenia granicy rumuńskiej. 

Aplikacja rejestruje dane pojazdu, trasę oraz główne cechy przewożonych towarów, które władze weryfikują podczas kontroli, porównując je ze stanem faktycznym ładunku.

Zaostrzenie przepisów po długim okresie przejściowym

Całkowite wdrożenie systemu RO e-Transport było w ostatnich latach kilkukrotnie odkładane. Stowarzyszenia przewoźników – w tym organizacje rumuńskie – regularnie wskazywały, że aplikacja jest niestabilna i system stwarza szczególne trudności dla przewoźników międzynarodowych.

Powołując się na te problemy, rumuńskie władze wprowadziły okres przejściowy do końca 2025 r., w którym nie nakładano kar za naruszenia związane z systemem. Okres ten zakończył się jednak 31 grudnia 2025 r., dlatego od 2026 r. kontrole wiążą się już z realnymi konsekwencjami prawnymi.

Tagi:

Zobacz również