Największy spadek wyłudzeń notują Czechy. Stało się to możliwe dzięki bardziej restrykcyjnym zasadom udostępniania baz danych nowym użytkownikom oraz dobrej współpracy firm z policją. Jednak oszuści coraz częściej zmieniają taktykę i próbują uzyskać informacje od mniejszych firm, które zwykle nie mają rozwiniętych procedur bezpieczeństwa. Przewoźnicy powinni zwracać szczególną uwagę na nagłe zmiany miejsca dostarczenia towaru i unikać odsprzedawania frachtów.
W ciągu dwóch ostatnich lat nastąpił wyraźny spadek liczby tzw. fantomowych przewoźników, którzy za pomocą sfałszowanych dokumentów lub dostępu do legalnie działających, ale często upadających firm, kradli ciężarówki z ładunkiem.
To nie znaczy, że sprawcy przestali popełniać to przestępstwo, ale przenieśli swoją działalność w inne miejsca. W dużym stopniu przyczyniły się do tego działania policji w Czechach, na Słowacji i na Węgrzech.” – mówi Ivo Kartus z czeskiej policji.
Oszuści przenieśli swoje działania głównie na teren Francji, Niemiec, Rumunii i Austrii.

Najlepszą ochroną przed tego typu oszustwami jest dokładne sprawdzenie wszystkich informacji i dokumentów oraz wdrożenia środków bezpieczeństwa, zwłaszcza kamer w miejscu załadunku. Istotne jest również monitorowanie zmian własnościowych w firmach przewozowych.










