Statystyczny Polak pracuje po godzinach?

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Wygląda na to, że statystyczny Polak (a wśród badanych znajdą się zapewne kierowcy), gotowy jest regularnie poświęcać swoje życie prywatne dla zawodowego. Bardziej ofiarni są tylko Azjaci, a i w tym nie upatrywalibyśmy plusów.

"Puls Biznesu" ujawnia badania doradztwa personalnego Kelly Services. A w nich:  dopatruje się powodu, dla którego statystyczny Polak "może", czy też … "musi więcej", a mowa o życiu zawodowym, które typowy Kowalski (bez skojarzeń) wiedzie "nadgodzinowo".

"Po godzinach", kosztem życia prywatnego – tak spędza czas po pracy 42 proc. badanych Polaków. Pracujemy dłużej, niż powinniśmy, "dorabiamy na boku" – gorzej  tylko w Azji (pokazują badania). Na pracę "po pracy" – ujmując w skrócie – godzi się  co czwarty badany Polak (26 proc.).

"Niewiele rzadziej pracujemy w niekonwencjonalnym wymiarze czasowym np. nocami, w weekendy czy kilkanaście godzin bez przerwy, ale z wolnym dniem następnym. W więcej niż jednym miejscu jest zatrudniony co piąty Polak (20 proc.). Często tolerujemy podróże (15 proc.) i konieczność mieszkania poza domem (11 proc.)." – tak o Nas piszą.

"Jak nas widzą, tak nas piszą" – stare przysłowie. Widać prawdziwe (raport):

"Polacy okazują się narodem wyjątkowo pracowitym i ceniącym posiadanie pracy. Zdają sobie sprawę, że są na dorobku, i chcą nadrabiać różnice w poziomie zamożności w stosunku do Zachodu".

Autorzy badania dodają, że tylko 20% wśród ankietowanych Francuzów, godzi się na "dłuższą" pracę, co nie bagatela związane jest z minimalną miesięczną płacą, która we Francji wynosi 1417 EUR (ponad 5,7 tys. zł), w Polsce – 1386 zł (?)

W wyżej wymienionym badaniu udział wzięło 16 krajów.

Co Wy na to i czy jesteście jeszcze w pracy ?

 

Autor: Wioletta Szostak

Zobacz również