Nowe sygnalizatory składać się będą z diod LED, które znacznie rozszerzą dotychczasową funkcję informacyjną klasycznej sygnalizacji świetlnej. Projekt autorstwa Thanvy Tivawong choć nie jest klasyczny, to na pewno nudny też nie.
Nowa sygnalizacja świetlna to klepsydra. Nowe "światła" pozostałyby w standardowej kolorystyce, a ułatwieniem mogłoby być dokładne odliczanie czasu pozostałego do zmiany sygnalizacji. Skąd taki pomysł?
"Taki pomysł ma sprawić, że kierowcy mniej chętnie będą próbowali przejechać na żółtym świetle, lub tzw. "wczesnym czerwonym". Jak widać na grafice, wraz z upływem czasu ziarenka w klepsydry przesypują się z góry na dół. Gdy zaprogramowany czas trwania danego sygnału kończy się, klepsydra odwraca się, a światło zmienia kolor."
Czy pomysł przekonuje? Pierwsze opinie już się pojawiły i mimo, że projekt- wg. pojawiających się komentarzy internautów – zostawia osoby nie rozróżniające kolorów bez możliwości rozpoznania aktualnie włączonego światła; ogólnie, za wygląd dostał 5+.
Autor: Wioleta Szostak









