Funkcjonariusze śląskiej Służby Celnej w trakcie nocnej służby z 12/13 listopada 2013 około godziny 23.30 w okolicy Cieszyna na drodze S1 zatrzymali do kontroli ciężarówkę z naczepą. Kontrola dokumentów, szybki wydruk z tachografu cyfrowego i już było wiadomo, że kierowca posługuje się kartą właściciela firmy transportowej. Celników zaskoczył fakt, iż był to pierwszy kurs kierowcy w tej firmie przewozowej. Szef firmy transportowej utracił swoją kartę – przybyły na miejsce kontroli patrol Policji zatrzymał za pokwitowaniem kartę i prześle ją do Państwowej Wytwórni Papierów Wartościowych w Warszawie.
Tej samej nocy około godziny 01.30 w kolejnej kontrolowanej ciężarówce celnicy znaleźli magnes przymocowany do impulsatora skrzyni biegów. Jak zeznał kierowca, w okolicach Częstochowy, założył magnes "symulując" odpoczynek rejestrowany przez tachograf. Celnicy przeanalizowali zapisy na karcie kierowcy i ustalili, że prowadził on pojazd w tym dniu bez przerw przez ponad 6 godzin.
W obu przypadkach kierowcy otrzymali od cieszyńskich mobilnych celników wnioski do Sądu Rejonowego na kwotę 2000 zł każdy. W stosunku do firm przewozowych oraz osób zarządzających transportem w tych przedsiębiorstwach zostaną wszczęte postępowania administracyjne.
źródło: katowice.ic.gov.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz













