Kultura jazdy Naszych kierowców, bezpieczniejsze drogi, nowsze samochody czy też świadomość konsekwencji naruszania przepisów drogowych? Ubiegły rok skończyliśmy przepisowo, nowy rok rozpoczynamy optymistycznie.
Statystyki, jakie dostarczył Nam rok 2010, niewątpliwie napawają nas wiarą, że może być już tylko lepiej.
Rok 2010 śmiało możemy nazwać rokiem niemal bezwypadkowym. Jak wyglądają statystyki drogowe ubiegłego roku? Pochwalmy się: 5420 mniej wypadków, 7174 mniej osób rannych, 670 mniej ofiar śmiertelnych.
W ubiegłym roku na polskich drogach doszło w sumie do 38 776 wypadków – dla porównania, w roku poprzednim doszło do 44 196 wypadków, czyli mniej o 5420. Liczba aut poruszających się po Polsce zwiększyła się do ponad 21 milionów, przy czym liczba wypadków spadła do niecałych 39 tys.
Na bezpieczeństwo w ruchu drogowym – okazuje się – wpływają różne czynniki. Są nimi kierowcy, ich zachowanie, jak również poszanowanie prawa oraz innych użytkowników dróg, nowsze a co za tym idzie sprawniejsze samochody. Sytuacje poprawiają także nowo powstałe drogi. Statystyka bezpieczeństwa w ruchu drogowym z ubiegłego roku na pewno jest najlepszą od 10 lat.
Powód do radości jest spory, radzimy jednak wstrzymać się z uczczeniem go alkoholem za kierownicą: „Niestety, cały czas wielu kierujących decyduje się na jazdę po alkoholu. W 2010 roku policjanci zatrzymali 165 885 takich osób” – w roku 2009 było ich 173 324. Czyż nie jesteśmy już na "dobrej drodze"?
Autor: Wioleta Szostak













