Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Katrina Bradshaw to 37-latka z Wielkiej Brytanii. Odkąd pamięta fascynowały ją samochody ciężarowe. Dorastając miała jedno marzenie – chciała pojechać do ślubu ogromną ciężarówką. Nie przypuszczała, że kilkanaście lat później jej pragnienie się spełni.

Wielki dzień nadszedł 30 sierpnia. To właśnie wtedy Katrina poślubiła swojego długoletniego partnera, Peter’a Savage, w urzędzie stanu cywilnego w Chester. Panna młoda zaskoczyła gości. Wszyscy oniemieli, gdy pod budynek przyjechała ciężarówka, a z kabiny wyszła Katrina ubrana w długą białą suknię ślubną.

Okazało się, że kobieta sama prowadziła pojazd. Co więcej, ciężarówka, która służyła za limuzynę to truck, którym Katrina jeździ w pracy na co dzień.

Ciężarówka została odświętnie ozdobiona, a panna młoda nie mogła wyjść z zachwytu.

– Byłam taka szczęśliwa, że mogłam przyjechać na własny ślub w mojej ciężarówce. Taka właśnie jestem. Nie mogłam sobie wymarzyć lepszego przyjazdu – podsumowuje Katrina.

Pomogła firma

W całe przedsięwzięcie zaangażowana była firma Edge Transport. Katrina pracuje w niej już od trzech lat. To dzięki przewoźnikowi truckerka mogła wypożyczyć w ten szczególny dzień “swoją” ciężarówkę.

– Byliśmy wzruszeni kiedy Katrina zapytała nas, czy chcemy zaangażować się w jej ślub. Byliśmy zaszczyceni, że mogliśmy zawieść ją na uroczystość. Przyjechała na czas i to w wielkim stylu! – właściciele firmy również nie kryli podekscytowania.

Panna młoda potwierdza.

– Ta firma to prawdziwa rodzina! Spełnili moje marzenie o ślubie jak z bajki – podkreśla Katrina.

Fot. Trans.INFO

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu