Fot. MAN

Elektryczny MAN eTGX jak powerbank na kołach. Firma pokazała nową technologię

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Elektryczna ciężarówka, która nie tylko pobiera prąd, ale też sama potrafi zasilać, na przykład budynek czy inny pojazd. MAN Truck & Bus po raz pierwszy publicznie zademonstrował dwukierunkowe ładowanie e-ciężarówki w warunkach rzeczywistych. Test odbył się na terenie Spedition Schmid w Obertraubling koło Ratyzbony, w ramach projektu badawczego SPIRIT-E.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

MAN nie ukrywa, że w tej technologii widzi coś więcej niż efektowną ciekawostkę. Jak podkreśla Georg Grüneißl, szef strategii produktowej w MAN Truck & Bus, dwukierunkowe ładowanie zmienia rolę pojazdu: ciężarówka staje się magazynem energii, który może pomagać obniżać koszty i jednocześnie wzmacniać system elektroenergetyczny.

Kluczowy argument biznesowy jest prosty: jeśli firma potrafi inteligentnie zarządzać energią zgromadzoną w baterii e-ciężarówki, może ograniczać koszty prądu – zwłaszcza tam, gdzie pojawiają się szczyty zużycia albo gdzie działa fotowoltaika.

Ciężarówka zasila firmę, inny pojazd albo sieć

W projekcie SPIRIT-E wskazano trzy główne zastosowania nowej technologii:

  • Energia z baterii ciężarówki trafia do infrastruktury firmy, np. żeby ograniczyć szczyty poboru, zwiększyć wykorzystywanie prądu z fotowoltaiki albo wesprzeć budynki i instalacje.
  • Elektryczna ciężarówka może przekazać energię innemu pojazdowi, np. doładować auto elektryczne.
  • Prąd wraca do sieci publicznej, co w przyszłości ma umożliwiać dodatkowe przychody, np. przy wysokich cenach energii lub w ramach usług stabilizacyjnych.

MAN wskazuje, że w praktyce pierwsze dwa scenariusze mogą się przełożyć na spadek kosztów energii o ok. 10–20 proc. W przeliczeniu producenta – przy rocznym przebiegu 100 tys. km daje to nawet 20 tys. km przejazdów za darmo (w sensie kosztów energii).

Fot. MAN

Największy sens w transporcie regionalnym

Dwukierunkowe ładowanie nie ma być rozwiązaniem dla każdego i w każdych warunkach. Technologia ma szczególne znaczenie dla elektrycznych ciężarówek w pracy regionalnej, gdzie roczny przebieg wynosi poniżej 100 tys. km. Jeśli ciężarówki nie mają dłuższych postojów, wykorzystanie ich baterii jako magazynu energii może być po prostu trudne organizacyjnie.

W ramach SPIRIT-E wdrożono już realne przepływy energii – m.in. nocne zasilanie budynku przez e-ciężarówki oraz doładowywanie samochodów elektrycznych z zasobów zgromadzonych w pojeździe.

Kto stoi za projektem SPIRIT-E

SPIRIT-E to konsorcjum obejmujące zarówno technikę pojazdową, jak i energetykę oraz integrację systemów. Liderem jest Politechnika Monachijska (TUM). Wśród partnerów znajdują się też m.in. Instytut Fraunhofer IEE, Ośrodek Badawczy ds. Gospodarki Energetycznej (FfE), SBRS (Shell), TenneT, Hubject, Consolinno Energy oraz MAN Truck & Bus.

Fot. MAN

MAN podkreśla, że jako pierwszy producent w europejskim sektorze pojazdów użytkowych publicznie pokazał działającą technologię dwukierunkowego ładowania w ramach projektu badawczego. W ocenie firmy, tego typu technologia może stać się atrakcyjniejszym modelem biznesowym pod koniec tej dekady, gdy rynki energii, usługi sieciowe i procesy logistyczne będą coraz mocniej ze sobą powiązane.

Tagi:

Zobacz również