Włoska skarga na austriackie ograniczenia ruchu ciężarówek na korytarzu Brenner trafiła do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej 21 kwietnia, gdy sędziowie w Luksemburgu wysłuchali stanowisk stron w sprawie C-524/24, Włochy przeciwko Austrii. Spór dotyczy czterech tyrolskich środków obowiązujących na autostradach w dolinie Innu i na przełęczy Brenner: nocnego zakazu ruchu, sektorowego zakazu ruchu, zimowego zakazu ruchu oraz systemu „dozowania” ciężarówek.
Rozprawa miała charakter ustny i nie zakończyła się wydaniem orzeczenia. Sąd analizował argumentację Włoch, zgodnie z którą austriackie ograniczenia w sposób nieproporcjonalny utrudniają przepływ frachtu na jednym z kluczowych europejskich korytarzy drogowych północ–południe.
Włochy: ograniczenia naruszają swobodę przepływu towarów
Stanowisko Włoch zakłada, że środki wprowadzone przez Tyrol naruszają zasadę swobodnego przepływu towarów w Unii Europejskiej. Włochy wniosły skargę 30 lipca 2024 r., a Komisja Europejska przystąpiła do postępowania jako interwenient. W skardze wskazano, że Austria stosuje środki takie jak zakaz sektorowy oraz system kontroli ruchu w formie tzw. odpraw blokowych, które w ocenie strony włoskiej prowadzą do istotnych zakłóceń w przepływie transportu towarowego.
Austria i Tyrol: ochrona środowiska i infrastruktury
Austria oraz władze Tyrolu argumentują z kolei, że wprowadzone ograniczenia są konieczne dla ochrony jakości powietrza, infrastruktury oraz bezpieczeństwa i komfortu mieszkańców regionu alpejskiego, który należy do najbardziej obciążonych tranzytem obszarów w Europie.
Austriacki serwis informacyjny ORF Tirol informował przed rozprawą, że Tyrol zamierza oprzeć swoją obronę nie tylko na argumentach prawnych, ale także na ekspertyzach dotyczących jakości powietrza i mobilności. Wskazuje to, że sprawa ma wymiar zarówno środowiskowy i społeczny, jak i transportowy.
Kluczowe pytanie: rynek wewnętrzny kontra ochrona lokalna
Istota sporu sprowadza się do pytania, czy państwo członkowskie może wprowadzać tak daleko idące ograniczenia dla ruchu ciężarówek na strategicznym korytarzu transportowym, aby chronić lokalne społeczności i środowisko, czy też takie działania naruszają zasady jednolitego rynku i swobodnego przepływu towarów.
Pierwsze reakcje po wtorkowej rozprawie wskazują na ostrożny optymizm po stronie Tyrolu. Austriacki serwis Krone poinformował, że region określił swoją pozycję jako „ostrożnie optymistyczną ” po wysłuchaniu argumentów stron.
Wyrok dopiero w 2026 lub 2027 r.
Na tym etapie nie zapadło żadne rozstrzygnięcie. Zgodnie z procedurą, kolejnym krokiem będzie opinia rzecznika generalnego, po której Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda wyrok.
Według ORF Tirol, ostateczne orzeczenie może zapaść jesienią 2026 r., a w przypadku wydłużenia procedury – na początku 2027 r.









