REKLAMA
Omega

Tytoniowy pojazd

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 1 minutę

Funkcjonariusze Służby Celnej z Augustowa widzieli na pewno wielu pomysłowych przemytników. Kontrolowany pojazd na białoruskich numerach rejestracyjnych obejmie zapewne tytuł lidera w rankingu najbardziej dziwnych miejsc do ukrywania nielegalnego towaru.

W trakcie działań na drodze nr 8 został zatrzymany do kontroli pojazd kierowany przez Białorusina. Podczas sprawdzania dokumentów kierowca sprawiał wrażenie zdenerwowanego i celnicy postanowili dokonać dokładnej kontroli samochodu.

Jak się okazało, samochód posiadał w swojej konstrukcji chyba więcej elementów "tytoniowych" niż metalowych. Pomysłowy Białorusin pochował około 1000 paczek papierosów w m.in. zderzakach, konsoli kierowcy, pod wykładziną podłogową, w podsufitce, w drzwiach, a także w kole zapasowym oraz w podłużnicach. Wyjęcie papierosów z podsufitki było możliwe przez otwory oświetleniowe za pomocą specjalnie zamocowanych linek.

O losie przemytnika zadecyduje sąd, grozi mu wysoka grzywna i utrata samochodu.

Autor: Joanna Gawlik

Zobacz również