Pojawią się nowe usługi na platformie amerykańskiego giganta. Jedną z nich będzie możliwość wysyłania paczek za pośrednictwem Ubera.
Uber jak kolej świadcząca usługi konduktorskie? Tak polskie media porównują ofertę, która już dziś działa w 25 miastach na świecie, a wkrótce ma w kolejnych, między innymi w Warszawie, Londynie, Oslo i Amsterdamie.
W skrócie działa to następująco: za pomocą aplikacji zamawia się kierowcę, który tego samego dnia dostarczy naszą przesyłkę. To do nas należy obowiązek poinformowania odbiorcy o nadjeżdżającej przesyłce.
Choć Uber zapewnia, że “umożliwia wysyłanie różnych przedmiotów, niezależnie od tego, czy jest to paczka dla bliskiej osoby, prezent dla przyjaciela, czy przedmiot, który sprzedajemy w sieci”, to jednak nie wszystko da się przesłać w ten sposób.
W Australii, Meksyku, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych, gdzie działa już dziś oferta, przesyłka nie może zawierać przedmiotów o wartości przekraczającej 100 dolarów (około 378 zł), być cięższa niż 30 funtów (czyli nieco ponad 13,6 kg) i zawierać leków, alkoholu lub innych przedmiotów określanych jako nielegalne.
Fot. pixabay/Devanath/public domain








![Większość kierowców nie czuje się doceniona. Nowy wskaźnik pokazuje, gdzie pracodawcy tracą ludzi [Zawód: kierowca]](https://cdn-trans.info/uploads/2026/05/34795a7c7d12620c18314148277-1024x576.webp)
