Gabinet Ministrów Ukrainy postanowił nadać nowe uprawnienia dla Służby Celnej. Niedługo celnicy będą mogli fotografować i nagrywać towary i ciężarówki, które aktualnie przechodzą kontrolę. Celem tego postanowienia jest walka z korupcją i przemytem.
Poinformował o tym premier Ukrainy Władimir Hrojsman na posiedzeniu rządu w ubiegłym tygodniu.

Jak to się odbywa dziś: celnik sprawdza towar i wykazuje jego niższą wartość, niż ta, która jest deklarowana. Może zadecydować o tym, czy ciężarówka może ruszać dalej. Od sierpnia będzie wdrożony system, zgodnie z którym funkcjonariusz będzie musiał dokumentować sprawdzany ładunek, robiąc mu fotografie i tworząc nagrania wideo.” – opowiada premier.
Celnik będzie zobowiązany do fotografowania i filmowania nie tylko towarów, ale również ładunków, numerów rejestracyjnych i czasu kontroli. Zgodnie z zapewnieniem rządu Ukrainy, władze już są w posiadaniu odpowiedniego sprzętu, potrzebnego do realizacji niniejszej inicjatywy.
1 sierpnia to data, która została ustalona jako umowna data technicznych możliwości wdrożenia tego systemu. Prawdopodobnie się ona nie zmieni. Oczywiście wiemy, że na początku będą trudności. Spodziewamy się łamania urządzeń i innego rodzaju sprzeciwu. Ale się tego nie boimy. Jeśli zajdzie taka potrzeba, wymienimy sprzęt. Mamy taki priorytet – porządek na ukraińskich granicach”, – dodaje szef rządu.
Zgodnie z stanowiskiem ukraińskich władz, podobne kroki pozwolą wyeliminować przypadki korupcji na przejściach granicznych, uprościć procedury kontroli ładunków i ciężarówek uczciwych przedsiębiorców, a także zwiększyć wpływy do budżetu państwa.









