Polski

Sporo kosztują, ale są tego warte. Te usługi logistyczne rosną jak na drożdżach

Ten artykuł przeczytasz w 8 minut

Labeling, co-packing, repacking, itp. - to pojęcia z zakresu tzw. Value-Added Services (VAS), czyli opisujące usługi ponadstandardowe, którymi zainteresowanie rośnie w ekspresowym tempie. Pojęcia te są zresztą w słowniczku logistycznym obecne od dawna, a pandemia tylko o nich przypomniała. Obecnie żaden liczący się operator logistyczny nie może się obyć bez takich usług. Dla zleceniodawców oznaczają dodatkowy koszt, ale są warte wydatków.

Sporo kosztują, ale są tego warte. Te usługi logistyczne rosną jak na drożdżach
Fot. AdobeStock/Gorodenkoff

O przewadze rynkowej operatora świadczy nie tylko poziom standardowych usług logistycznych, lecz także możliwość realizacji zadań dodatkowych. Value-Added Services to pakiet usług towarzyszących podstawowym procesom. Usługi rzecz jasna kosztują. Ile? – to zależy od wielkości zamówienia, czasochłonności, stałości zlecenia. W praktyce stanowią zazwyczaj od 30 do nawet 70 proc. łącznej kwoty kontraktowej uzyskiwanej przez operatora logistycznego. 

Oczekiwania w stosunku do VAS zależą m.in. od branży. Jedni częściej zlecają etykietowanie, drudzy przepakowywanie, inni z kolei kluczowy biznes widzą w sprawnej obsłudze zwrotów. W każdym przypadku zlecenie usług dodatkowych to ekonomiczne rozwiązanie. 

Zazwyczaj zlecane czynności wymagają szczególnie wysokich nakładów  związanych z zakupem i eksploatacją maszyn, z pracownikami, narzędziami oraz materiałami. Łączny koszt może okazać się zbyt wysoki nawet dla większych firm. Przy zleceniu operatorowi płaci się za konkretne zlecenie, nie ma więc mowy o kosztach stałych.

Co-paking

Z usług co-packingu najbardziej korzysta branża FMCG, co wynika z dużej dynamiki tego segmentu i konieczności większej interakcji z konsumentem. Usługa dotyczy zazwyczaj pakowania wyrobów gotowych, przygotowywania zestawów promocyjnych, pakietów i standów, palet ekspozycyjnych, opakowań dla sieci handlowych. Ze względu na różnorodność produktów i ich specyfikę, usługi pakowania, przepakowywania i konfekcjonowania wymagają obecności człowieka, wykonującego szereg czynności manualnych, których nie da się wyeliminować bądź też zastąpić maszynami.

Firma Apack wskazuje, że najczęstszymi pracami manualnymi są: wklejanie próbek, insertowanie, kompletowanie niestandardowych zestawów lub artykułów promocyjnych oraz sortowanie wszelkiego rodzaju produktów.  

Drugim segmentem, który koncentruje się na szerokim pakiecie usług co-packingu jest branża beauty. Szczególnie w okresie przed różnymi uroczystościami, takimi jak: Dzień Kobiet, Walentynki, Dzień Matki, ale także przed szczytami sprzedażowymi np. Black Friday i przed Bożym Narodzeniem. 

Wśród usług, szczególnie popularnych w kanale e-commerce branży beauty są: sampling (działania reklamowe) i pakowanie na prezent. 

Dodatkowym celem VAS w tym segmencie jest zbudowanie świadomości “unikatowości” marki i wyróżnienie się na tle innych firm. Przekaz jest “dedykowany”, a wyjątkowość marki szczególnie podkreślana (np. dodanie informacji o marce i jej proekologicznych działaniach). Często operatorzy mają do czynienia z tworzeniem nowych opakowań, zestawów, konfekcjonowaniem.

Labeling

Usługi labelingu (etykietowanie, znakowanie) stosowane są coraz powszechniej w branży odzieżowej. Istotny jest moment pojawienia się towaru w magazynie, a kluczowe okazuje się być etykietowanie, uzupełnienie np. o kody EAN i foliowanie.

Potrzebne do tego celu są metkownice – etykieciarki. Koszt najprostszych urządzeń ręcznych to kilkaset złotych, a zautomatyzowanych – kilka tysięcy zł. O wiele łatwiej jest realizować usługi VAS jeśli dysponuje się odpowiednimi narzędziami do pomiaru towarów (rozmiar, waga). Jakie kryteria powinny decydować o tym, które urządzenia mierzące, ważące i skanujące wybrać do konkretnego zadania? 

Musimy wiedzieć czy nasze artykuły mają kształty regularne, czy nieregularne. Powinniśmy wziąć pod uwagę, czy urządzenie będzie wymiarowało stacjonarnie, czy ma być mobilne – podkreślał w wypowiedzi prasowej przedstawiciel firmy KHT.

Dodał, że dynamiczne urządzenia dają możliwość wymiarowania produktu z większą dokładnością gabarytów i wagi, jak i artykułów o nieregularnych kształtach.

Z kolei urządzenia statyczne mogą pracować bez ingerencji człowieka i umożliwiają zwymiarowanie dużo większej liczby opakowań regularnych. Takie urządzenia są jednak sporo droższe.

VAS

Fot. Michał Jurczak

W tym segmencie do częstych usług VAS należy ponadto przepakowywanie (repacking). Logistycy zaznaczają, że na szybkość przebiegu procesu znaczący wpływ ma rodzaj stosowanych opakowań. Przykładowo, kartony z dnem automatycznym pozwalają na większą wydajność niż tradycyjne kartony klapowe, których składanie wymaga dodatkowego klejenia taśmą. Innymi przykładami opakowań, które wymagają mniejszych nakładów czasu są pudełka z przymocowanym do korpusu wiekiem lub opakowania przeznaczone do przesyłek zwrotnych. 

W przypadku, gdy dochodzi do uszkodzenia, odpowiadamy za przepakowanie lub naprawę. Do tej pory proces odbywał się w specjalnie wydzielonej strefie (przepakowni), dokąd towary musiały zostać dowiezione, a po zmianie opakowania z powrotem przewiezione do strefy składowania. Nasz zespół zaprojektował jednak „mobilną przepakownię” – wyjaśnia Anita Szewczuk, dyrektor magazynu ID Logistics w Bydgoszczy.

Z magazynu w Bydgoszczy, który ma ok. 37 tys. mkw i 29 tys. miejsc paletowych, dziennie dystrybuowanych jest na paletach lub kartonach około 44 tys. różnego rodzaju artykułów – w tym spożywcze, świeże i chemii gospodarczej. “Mobilna przepakownia” pozwala na naprawę uszkodzonych opakowań i pojedynczych towarów w miejscu, gdzie są składowane, bez konieczności przewożenia ich do wyznaczonej strefy. Stanowisko pracy porusza się przy pomocy wózka widłowego, wyposażone jest w laptop i skaner. Urządzenie połączone jest z systemem do zarządzania magazynowego WMS, a obsługujący je pracownik magazynowy (clean picker) może korzystać z narzędzi ułatwiających mu szybką wymianę uszkodzonych opakowań.

Co-manufacturing

Coraz częściej, zadaniem realizowanym w ramach VAS jest też co-manufacturing (kompletowanie produktów z komponentów, dostarczanych przez klienta). Zazwyczaj zadania operatorów koncentrują się na:

– składaniu (według instrukcji klienta),

– montażu, 

– kontroli jakości produktu końcowego. 

Poprzedza kompletowanie i wysyłkę do końcowych odbiorców. W efekcie otrzymują oni gotowe produkty w wyznaczonym czasie i wolumenie, zgodne ze swoimi wymogami jakościowymi – podkreślają eksperci w Mega Pack.

Co-manufacturing stwarza możliwość usprawnienia procesów logistycznych przez dostarczenie w określonym miejscu i czasie gotowych elementów produktu, zmontowanych niejako „w drodze” do dostawcy. Potrzebne są jednak do tego wyodrębnione stanowiska, zaopatrzone np. w stoły montażowe, jak również odpowiednio przeszkoleni ludzie.

Obsługa zwrotów

Obok co-manufacturingu, jedną z najdroższych czynności w ramach VAS jest obsługa zwrotów. Według raportu przygotowanego przez HRC Advisory, sposób postępowania ze zwrotami, zarządzanie nimi stanowi jedno z głównych wyzwań szczególnie dla e-commerce. 

Sprawa ma niebagatelne znaczenie, szacuje się, że niewłaściwe zarządzanie zwrotami potrafi zmniejszyć rentowność e-handlu nawet o jedną trzecią, a koszt samych zwrotów sięgać może nawet 50 proc. całego biznesu.

Logistyka zwrotów obejmuje wszystkie czynności logistyczne związane ze zwróconym towarem, oraz – co kluczowe zwłaszcza przy rosnącej liczbie zwrotów – odświeżanie towaru, czyli np. czyszczenie, naprawianie, szycie, prasowanie, wieszanie na wieszakach oraz przepakowywanie.

Logistyka zwrotów obejmuje zatem zazwyczaj: zarządzanie nimi (return management), monitorowanie i raportowanie zgodności, segregowanie, zarządzanie pustymi pojemnikami i utylizację produktów.

W tym segmencie usług “króluje” branża odzieżowa, dla której dodatkowo ważne jest ograniczenie zjawiska tzw. wardrobingu, czyli zwracania używanej odzieży (popularne staje się metkowanie odzieży specjalnymi zawieszkami umieszczonymi w widocznym miejscu, które uniemożliwiają próby zwrotu noszonego ubrania jako pełnowartościowego). 

VAS

Fot. Gefco

Jest też coraz więcej firm oferujących recykling materiałów, bo przez długi czas zwracane urządzenia elektroniczne takie jak: smartfony, e-czytniki, tablety, itp. były po prostu wyrzucane i trafiały na wysypiska śmieci (nie istniał formalny system sortowania, oceny, odnawiania i ponownego wykorzystania zwracanych urządzeń).

Dzięki współpracy z klientem przetworzyliśmy, naprawiliśmy i ponownie rozprowadziliśmy dziesiątki tysięcy urządzeń elektronicznych, tworząc logistykę zwrotną dla sektora technologicznego – mówią eksperci w GXO. 

O ile darmowy zwrot bywa nieodłączną częścią funkcjonowania dużych sklepów, to w przypadku małych i średnich podmiotów to rozwiązanie może nastręczyć wielu kłopotów. Problem zwrotu pieniędzy nie wydaje się technicznie trudny, natomiast znacznie gorzej jest z fizycznym zwrotem towaru i jego ponownym wprowadzeniem do obrotu.

Operatorzy zapewniają, że chętnie podejmują się tego zadania.

W e-commerce zwrot produktu bez podania przyczyny jest czymś naturalnym, podobnie jak reklamacje z określonego powodu. Dlatego opracowaliśmy specjalny proces obsługi reklamacji i zwrotów nie tylko w sprzedaży krajowej, ale i zagranicznej. Produkty do dalszej sprzedaży ponownie trafiają do swoich lokacji i przy zamówieniu przechodzą raz jeszcze drogę kompletacji. Klient wszystko może obserwować w czasie rzeczywistym – zapewniają logistycy Rabena.

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty
Najpopularniejsze