Nieuchronnie zbliża się moment wprowadzenia na drogach krajowych i autostradach e-myta. Każdy autobus, bus i samochód ciężarowy będzie miał obowiązek zainstalować takie właśnie urządzenie, dzięki któremu szczytowana będzie liczba przejechanych przez pojazd kilometrów.
W podkrakowskich Mogilanach pojawiają się już głosy, na temat absurdalnie długiego czasu oczekiwania na wydanie urządzenia oraz tylko dwóch stanowisk, utworzonych do tego celu. Oto co ma do powiedzenia kierowcy: "Przyjechałem o godz. 5. Czekałem 5 godzin. Wczoraj nie odebrałem. Dzisiaj się udało". "To powinno być całkiem inaczej, a nie żebym musiał 100 km przejechać z Tarnowa".
Autor: Łukasz Majcher










