Wiceszef Komisji Infrastruktury: rząd nie walczy o firmy transportowe

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

W międzynarodowych przewozach drogowych polskie firmy zajmują pierwsze miejsce w UE, a kolej ogólnie – drugie. Jest dobrze z transportem i logistyką w Polsce?

– Nie. I twierdzę tak nie tylko dlatego, że jestem posłem ugrupowania opozycyjnego, a w retorykę opozycji jest niejako wpisana negacja tego, co dzieje się za przyczyną rządzących… Swą pozycję polscy przewoźnicy nie zdobyli dlatego, że rząd czynił jakieś szczególne starania – dobrze że im nie przeszkadzał! Ale istotniejsze jest to, co się wkrótce może stać z tą branżą, już jednoznacznie za przyzwoleniem rządu.

Co?

– Niemcy narzucili obcym przewoźnikom naliczanie swej płacy minimalnej, powołując się na własną ustawę w tej sprawie (MiLoG). To skutek umowy między CDU a SPD.

Zachęceni bezradnością m.in. Polski, z podobnym projektem występują Francuzi. Włosi zaś zgłosili do Komisji Europejskiej postulat, by w UE objąć jednolitą stawką kierowców w transporcie samochodowym. Kraje "starej Unii" chcą odzyskać utracony rynek transportowy metodami administracyjnymi, niezgodnie z unijnymi zasadami swobodnej działalności i konkurencyjności.

Pani minister Wasiak spotkała się z jej niemieckim odpowiednikiem…

– Tak, podobnie jak minister pracy. Ale w imieniu SPD minister pracy mówi: zmian nie będzie! Rozmowy są prowadzone na niedecyzyjnym poziomie, na którym następuje tylko wymiana uwag i składanie protestów. Dziś nie powinni o tym dyskutować ministrowie lub nasza pani premier z kanclerz Niemiec, lecz Rada Europejska – w debacie premierów państw członkowskich.

Niemcy zostali niedawno zobowiązani do złożenia w tej sprawie wyjaśnień w KE. I do czasu ich rozpatrzenia wstrzymali egzekucję nowych przepisów.

– Za kilka tygodni prześlą dokument, za kilka miesięcy Komisja przeanalizuje odpowiedź, a czas biegnie. Polskie firmy za granicą poddawane są restrykcjom, lecz nasz rząd nie walczy o nie, nie troszczy się o los ok. 100 tys. pracujących w transporcie międzynarodowym. Rzecz nie dotyczy zresztą tylko Polski, ale i Bułgarii, Litwy, Słowacji itp. Charakterystyczny wydaje się list ministrów transportu 18 państw do rządu niemieckiego: proszalny, wręcz błagalny, by Niemcy zechcieli zawiesić przepisy MiLoG…

źródło: wnp.pl

Autor: Bartłomiej Nowak

Zobacz również