Więcej magazynów. Więcej droższych magazynów.

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Czasy, gdy tanie magazyny czekały na najemców, to już historia. Inwestorzy budują dużo, ale drogo. Dlatego czynsze pną się wraz z murami.
Już dziś Polska ma najbardziej rozwinięty rynek powierzchni magazynowych i logistycznych w rejonie Europy Środkowej. Popyt na nie wciąż rośnie. Już w ciągu dwóch pierwszych kwartałów 2007 r. wynajęto niemal 640 tys. mkw., podczas gdy w ciągu całego 2006 r. najemców znalazło 900 tys. mkw. – informuje "Puls Biznesu".

Coraz większą popularnością cieszą się powierzchnie w parkach logistycznych, położonych w promieniu większym niż 100 km od centrów głównych miast. Największy wzrost popytu zaobserwowano w Poznaniu, na Górnym Śląsku oraz w rejonie Warszawy, gdzie metraż powierzchni wynajętej w pierwszym półroczu 2007 niemal dokładnie odpowiada temu, który znalazł najemców w całym ubiegłym roku!

I choć w samej stolicy znajduje się ponad połowa dostępnej obecnie powierzchni logistycznej, to traci ona znacznie ze względu na dynamiczny rozwój i wzrost popularności obiektów na peryferiach. Inwestorzy zainteresowali się miastami, w których wcześniej nie budowano nowoczesnych magazynów, czyli Bydgoszczą i Szczecinem, gdzie pierwsze obiekty tego typu powstaną prawdopodobnie już w 2008 r. – tłumaczy "PB".

– Wzrost znaczenia rejonu Bydgoszczy i Torunia na logistycznej mapie Polski jest związany z budową autostrady A1 oraz z inwestycjami realizowanymi w podtoruńskich Łysomicach. Także Szczecin jest atrakcyjny z punktu widzenia logistyki, bo leży blisko sieci niemieckich autostrad. Innymi rozwojowymi lokalizacjami mogą się okazać rejony Krakowa, np. przy planowanej północnej obwodnicy oraz przy budowanej autostradzie A4 w kierunku Tarnowa. Z czasem także Lublin, położony między Warszawą a Rzeszowem, może spotkać się z zainteresowaniem inwestorów parków logistycznych – mówi w dzienniku Grzegorz Cesarczyk z CB Richard Ellis Polska.

Za dobrą lokalizację specjaliści uważają również Rzeszów. – To miasto z niesamowitym potencjałem, który zwiększy się po doprowadzeniu do niego autostrady A4. Dodatkowym atutem Rzeszowa jest dostęp do świetnie wykwalifikowanej i dość taniej siły roboczej – informuje Tomasz Olszewski, szef działu powierzchni przemysłowych i magazynowych w Cushman & Wakefield.

Mimo że na mapie logistycznej kraju coraz ważniejszymi ośrodkami stają się takie miasta, jak: Katowice, Poznań, Łódź, Piotrków Trybunalski, Wrocław i Gdańsk, to Warszawa nadal dostarcza najwięcej nowoczesnej powierzchni. Jej zasoby liczą około 1,7 mln mkw., co stanowi aż 54 proc. magazynów kraju. Udział stolicy w krajowych zasobach jednak spada. Rok temu był o 6 proc. większy, a w 2004 r. – aż o ponad 25 proc.
Więcej: www.pb.pl

Źródło: http://www.etransport.pl/wiadomosc4993.html

Zobacz również