Kobieta została zatrzymana ponieważ przekroczyła dopuszczalną prędkość. Podczas kontroli policjanci zauważyli, że prócz czterech prawidłowo jadących pasażerów, w samochodzie znajdują się jeszcze inne osoby; funkcjonariusze zauważyli ruch w bagażniku pod kocem. Kobieta utrzymywała, że to jedynie lalka. Rzeczywiście – w bagażniku znajdowała się lalka, ale prócz niej dwie osoby: dwuletnie dziecko i dorosły mężczyzna.
Kobiecie odebrano prawo jazdy. Wniosek o jej ukaranie trafił już do sądu.
źródło: interia.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz















