Na łamach "Pulsu Biznesu" możemy przeczytać, że skalę problemów, w jakie wpadły DSS, najlepiej odzwierciedla fakt, iż proponują oni swoim wierzycielom rozliczenia w formie barteru, czyli kruszywa, którego wydobyciem się zajmuje.
W grę wchodzi odwołanie obecnego zarządu spółki i powołanie na prezesa znanego menedżera. Ten miałby uspokoić wierzycieli. Status DSS wyraźnie mówi, że potrzebne byłoby jednak zwołanie walnego. Sęk w tym, że brakuje na to czasu.
Źródło: Puls Biznesu
Autor: Łukasz Majcher









