Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Nawet 10 tys. złotych kary może grozić przewoźnikowi, w którego ciężarówce wykryto nieprawidłowy, bo analogowy tachograf. A jeszcze dwa lata temu posługiwał się właściwym…

To była rutynowa kontrola. Patrol kujawsko-pomorskiej Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymał ciężarówkę, w kabinie której znajdował się niewłaściwy tachograf. Niedozwolonej wymiany urządzenia dokonano w ciągu ostatnich dwóch lat, co zdradziła tabliczka serwisu tachografów, przyklejona do drzwi. Wskazywała bowiem, że jeszcze w sierpniu 2018 r. warsztat sprawdzał właściwe, cyfrowe urządzenie.

Niezgodna z prawem wymiana może się okazać dla przewoźnika wyjątkowo kosztowna. Jak donosi ITD, wobec przedsiębiorcy będzie się toczyć teraz postępowanie administracyjne. Grozi mu 10 tys. zł kary.

-
+

Fot. GITD

A to nie pierwszy przypadek złamania tego prawa w ostatnim czasie. Również pod koniec sierpnia funkcjonariusze ITD złapali przewoźnika, który wymienił tachograf na analogowy. Co więcej, to samo zrobił również w innej swojej ciężarówce kilka lat wcześniej. Również wobec niego wszczęto postępowanie administracyjne. Grozi mu nie tylko kara pieniężna, ale również utrata dobrej reputacji, a w konsekwencji uprawnień przewozowych.

Przypomnijmy, że ciężarówki, które zostały dopuszczone do ruchu pierwszy raz 1 maja 2006 roku, muszą być wyposażone w tachografy cyfrowe. Z kolei w późniejszych, dopuszczonych od 1 października 2012 roku powinny być tachografy cyfrowe z funkcją rejestracji drugiego niezależnego sygnału prędkości – podaje Inspektorat.

Tymczasem feralny pojazd zarejestrowano po raz pierwszy zaledwie sześć lat temu.

Fot. GITD

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu