Na wyposażenie samochodu skada się łóżko, stół, zlew, kuchenka i lodówka. W wersji za dopłatą tapicerka będzie skórzana.
Silnik potęgą nie jest: pojemność 1,4 l oraz moc 80 koni mechanicznych pozwalają na rozpędzenie pojazdu do 135 kilometrów na godzinę, za pomocą 4 biegów. Na początek samochód będzie sprzedawany w Holandii i tu pojawia się przysłowiowy ‚zonk’.
Cena samochodu zaczyna się od… 140 tysięcy złotych. Bogacze będą mogli pozwolić sobie na wersję full w cenie 250 tysięcy. Kult kosztuje.
Autor: Bogumił Paszkiewicz











