Dziś ma się odbyć protest opozycji przed siedzibą Rady Najwyższej (Parlament) w Kijowie. Aby stłumić zamieszki, milicja ukraińska poinformawała, że będzie odbierać licencje przewoźnikom pomagającym protestującym.
Przewoźnicy szykujący się na wyjazd ze Lwowa, Ługańska i Czernihowa do stolicy Ukrainy zostali zastarszeni przez milicję. Groźby skierowane do właścicieli autobusów, które miały podwozić protestujących, wystraszyły większość kierowców. Opozycjoniści do Kijowa zdecydowali się dojechać pociągami.
Przyczyną zorganizowania protestu są podwyżki cen gazu dla odbiorców indywidualnych, prorosyjska polityka prezydenta Janukowycza i nacisk na media. Organizatorem jest Narodowy komitet Obrony Ukrainy (należy do niej Julia Tymoszenko).
Autor: Joanna Gawlik











