Masz newsa? Powiedz nam o tym!

W ostatnim czasie spotkaliśmy się ze sprawą, w której przewoźnik skutecznie wykonał zlecony mu transport międzynarodowy, ale nie otrzymał należnej mu zapłaty. Jako powód wskazano zgubienie listu przewozowego. Czy zlecający przewóz uprawniony jest do pozbawiania przewoźnika zagwarantowanego mu w umowie przewozu wynagrodzenia z tego właśnie powodu?

Najprostsza odpowiedź brzmi: absolutnie nie. Zgubienie listu przewozowego nie uprawnia do niewypłacenia przewoźnikowi należnej mu za przewóz opłaty.

Zgodnie z art. 4 Konwencji CMR: dowodem zawarcia umowy przewozu jest list przewozowy. Brak, nieprawidłowość lub utrata listu przewozowego nie wpływa na istnienie ani na ważność umowy przewozu, która mimo to podlega przepisom niniejszej Konwencji.

Jak podkreśla się w niemieckojęzycznej literaturze, umowa przewozu zgodnie z CMR uznana jest za umowę konsensualną pozbawioną wymogu zachowania odpowiedniej formy. Podlega konwencji CMR również wtedy, gdy nie zostanie wystawiony ważny list przewozowy.

List przewozowy nie stanowi jedynego źródła dowodu na to, że przewóz został poprawnie i skutecznie wykonany.

W wyroku z dnia 22 maja 2014 r. (sygn. akt I ZR 109/19) Federalny Trybunał Sprawiedliwości (Bundesgerichtshof) wskazał, że w przypadku, gdy nie wystawiono ani potwierdzenia załadunku, ani listu przewozowego, dowód na to, jaka ilość paczek z towarem została przekazana, może być prowadzony przez uprawnionego do dochodzenia roszczenia na podstawie art. 17 ust. 1. CMR również na podstawie wystawionego przez przewoźnika lub jego kierowcę potwierdzenia odbioru (protokołu przekazania).

Co istotne w przypadku prawidłowo przeprowadzonego transportu, zgubienie listu przewozowego przez przewoźnika nie stanowi samo w sobie szkody. Dochodzona szkoda i jej zakres muszą zostać dostatecznie wykazane.

Warto zauważyć, iż brak doręczenia listu przewozowego nie może być traktowany, jako wadliwe wykonanie transportu, w sytuacji gdy transport ten wykonany jest prawidłowo. W przypadku, gdy przewoźnik prawidłowo wykonał transport, należy mu się wypłata ustalonego w umowie przewoźnego. W przeciwnym razie naruszona zostałaby główna zasada wynikająca z umowy przewozu i niewykonanie czynności pobocznej prowadziłoby do pozbawienia przewoźnika należnej mu zapłaty za prawidłowo wykonane świadczenie główne. Niczym nie uzasadnione byłoby obarczanie przewoźnika sankcją za czynność, która nie miała wpływu na wykonany przez niego transport.

Fot.Pixabay/_Alicja_

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu