Masz newsa? Powiedz nam o tym!

Na termometrach w Polsce już nawet kilkanaście stopni, ale na Syberii temperatury spadają do minus 27 stopni w nocy. I to właśnie tam, w Jakucji, dwie ciężarówki utknęły do połowy w zamarzniętej rzece. Trwa walka z czasem, by je wyciągnąć. W końcu i na Syberii wkrótce zaczną się roztopy.

Dziewięć tysięcy kilometrów od Moskwy, na zamarzniętej rzece Tumara, dostrzec można niecodzienny widok. Ciężarówki uwięzione po szoferki w lodzie. Nieopodal, również na lodzie, kierowcy rozbili obozowisko – donosi themoscowtimes.com.

Udało się wyciągnąć jedną z maszyn, dwa zestawy jednak w dalszym ciągu tam tkwią. I to już od miesiąca, kiedy wjechały do rzeki (niestety, media nie donoszą, czy był to efekt nieostrożności, czy kozackiej fantazji kierowców).

Walka z czasem trwa

Nie da się jednak ukryć, że lodowata pułapka zrodziła nie lada problemy nie tylko dla szoferów. Jej skutków obawiają się lokalne władze. Z maszyn przedostać się może bowiem do rzeki wiele litrów paliwa. Już teraz notowana jest zwiększona jego zawartość w wodzie.

Trwają próby uwolnienia ciężarówek. Ludzie wycinają kawałki lodu dookoła pojazdów i usiłują wciągnąć maszyny na prowizoryczne rampy. Trzeba jednak się spieszyć. „Jeśli temperatura się podniesie, pojazdy znikną głębiej pod wodą” – alarmuje The Siberian Times.

Fot. Screen z YouTube

Komentarze

comments0 komentarzy
thumbnail
Aby ustawić powiadomienia o komentarzach - przejdź do swojego profilu