Milion zł – tyle warta jest markowa odzież, którą odzyskali policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji. Rozbili oni szajkę złodziei, którzy okradali w krajach Europy ciężarówki przewożące cenne ładunki i szmuglowali je do Polski. Wszyscy trafili do aresztu i grozi im do 10 lat więzienia.
Akcja policji tuż przy granicy Polski i Niemiec
Złodzieje wpadli niedaleko przejścia granicznego między Polską i Niemcami w Świecku. Policjanci z CBŚ zatrzymali ich auto dostawcze, a gdy sprawdzili przewożony ładunek okazało się, że to kradziona markowa odzież.
Mundurowi zajęli się też drugim autem – lawetą, która pilotowała samochód dostawczy. W niej też znaleźli kradzione towary. Dzięki współpracy z Izbą Celną okazało się, że przejęte przez policję ubrania zostały skradzione z naczepy jednej z ciężarówek w Niemczech.
Szajka grasowała w całej Europie
Policjanci podejrzewali, że to dopiero wierzchołek góry lodowej i sprawdzili dom, w którym mieszkał jeden z zatrzymanych.
Znaleziono tam narkotyki i inne kradzione towary:
- ekspresy do kawy, garnki, odkurzacze i inny sprzęt AGD,
- markowe ubrania
- części zamienne do samochodów
Mundurowi z CBŚP podejrzewają, że rozbita złodziejska szajka grasowała nie tylko w Niemczech, ale też w innych krajach UE, napadając na ciężarówki.