Co budziło największy sprzeciw?
• wprowadzenia dwuletniego okresu przedawniania się naruszeń przepisów w transporcie drogowym,
• przywrócenia obowiązku zapłaty kary pieniężnej przed zakończeniem postepowania sądowego,
• zwiększenia wysokości kar oraz przeniesienia części odpowiedzialności z kierowcy na przewoźnika lub osobę zarządzającą transportem.
Tych zmian, mimo, że początkowo znalazły się w projekcie nowelizacji, nie będzie.
źródło: zmpd.pl
Autor: Bartłomiej Nowak









