Piąty dzień protestów we Francji. „Żółte kamizelki” nadal blokują kilka autostrad

Piąty dzień protestów we Francji. „Żółte kamizelki” nadal blokują kilka autostrad

Protestujący nadal blokują liczne drogi oraz kilka składów paliwa w całym kraju. Dziś na ulice i drogi wyszło około 20 tys. “żółtych kamizelek”. Policja interweniuje, ale bezskutecznie. Do protestu dołączyli pierwsi związkowcy z Krajowej Federacji Transportu i Logistyki FO/UNCP.

Składy paliwa w Fos-sur-Mer w departamencie Bouches-du-Rhône są nadal zablokowane. Podobnie jest przy obiektach Fondeyre w Tuluzie i Vovray na północ od Annecy.

Jeśli chodzi o ważniejsze drogi, to najwięcej blokad demonstranci zorganizowali na autostradzie A7, gdzie aż w 13 punktach blokują wjazd lub wyjazd.

Na A10 ruch jest nadal utrudniony z powodu blokady w obu kierunkach przy miejscowości Virsac. Utworzył się tam już korek na kilkanaście kilometrów w kierunku Paryża.

“Żółte kamizelki” są też na autostradzie A9 i to aż w 9 miejscach. Ruch ciężarówek jest wstrzymany w obu kierunkach w Narbonne Est, Perpignan Nord i Perpignan Sud.

Osiem demonstracji odnotowano również wzdłuż A64, w tym w Tarbes, siedem wzdłuż A62 i cztery wzdłuż A89.

Dodatkowo związkowcy z Krajowej Federacji Transportu i Logistyki FO/UNCP właśnie ogłosili swoją decyzję o przyłączeniu się do ruchu “żółtych kamizelek”. Już wczoraj związek FO Transport przygotował grunt, ogłaszając, że musi zająć stanowisko. Po spotkaniu swojego Federalnego Biura Wykonawczego, zapadła ostateczna decyzja.  

Krajowa Federacja Transportu i Logistyki FO/UNCP, w solidarności z ruchem obywatelskim „żółte kamizelki „, wzywa wszystkie swoich aktywistów, zwolenników i sympatyków donaz udziału i organizowania wszelkich działań mających na celu zwiększenia siły protestu”.

Przypominamy, że akcje obywatelskich grup są wynikiem działań francuskiego rządu, który chce podnieść podatki od diesla.

Fot. Twitter/chanteloube

Najpopularniejsze
Komentarze
0 Komentarzy
Użytkownik usunięty