Kanadyjczycy słyną z solidarności – pomagają sobie nawzajem, zupełnie bezinteresownie. Niby nic niezwykłego, a jednak zdjęcia kanadyjskiej nastolatki, której wykazała się postawą godną naśladowania, obiegły świat. Wszyscy powinni wziąć przykład z młodej Kanadyjki.
W zeszły poniedziałek kanadyjski kierowca ciężarówki, Peter Douglas, z powodu bardzo złych warunków atmosferycznych utknął na drodze w pobliżu miasta Brandon, 200 km od Winnipeg. Przez region Manitoba przechodziła właśnie burza śnieżna. Mężczyzna spędził całą noc w pojeździe.

We wtorek, gdy 18-letnia Eileen Eagle Bears i jej matka oglądały zdjęcia z kamer drogowych, zauważyły, że niedaleko ich domu stoi ciężarówka, która najwidoczniej utknęła z powodu śnieżycy. Dziewczyna postanowiła pomóc kierowcy. Wzięła ze sobą termos z kawą, wsiadła na swojego konia, Mr. Smudge’a i ruszyła w drogę.
Po prostu pomyślałam, że trzeba coś zrobić. Kierowca bardzo się ucieszył, kiedy zobaczył, że ktoś jedzie mu z pomocą” – powiedziała Eagle Bears w wywiadzie dla kanadyjskiej telewizji CTV.
Na szczęście temperatura w ciężarówce nie była zbyt niska, ale kierowcy skończyło się jedzenie. Eileen popędziła więc do domu, aby przywieźć Douglasowi więcej kawy, gorącą wodę i hamburgera z frytkami.
Służby drogowe dotarły do kierowcy dopiero we wtorek wieczorem, jak informuje CTV.
Dzięki Eileen, Peter Douglas spędził czas oczekiwania z kubkiem kawy w dłoni i sercem pełnym wdzięczności i wiary w drugiego człowieka.
Foto: twitter.com














