Po świątecznym weekendzie na przejściu granicznym uczynił się zator i długa kolejka wracających z trasy ciężarówek. Niezadowolony z tego Białorusin zaczął krytykować pracę celników. Zgodnie z oświadczeniem polskiej Straży Granicznej, “mężczyzna zachowywał się arogancko, nieprzyzwoicie i zwrócił się do jednego z funkcjonariuszy używając obraźliwych słów”. Za to został zatrzymany.
“Kierowca odmówił także wykonania polecenia, mającego związek z kontrolą celną i kontrolą ruchu”, – oświadczyła Katarzyna Zdanowicz, rzecznik prasowy Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. “W związku z tym wykroczeniem została podjęta decyzja o jego zatrzymaniu”.
Kierowca usłyszał zarzut “znieważenia funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych” (artykuł 226 kodeksu karnego). Oskarżony przyznał się do zarzutów i dobrowolnie poddał się karze – 4 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na dwa lata.
Autor: Bartłomiej Nowak











