Mieszkaniec Dortmundu przez 10 lat jeździł bez prawa jazdy. Udało mu się nie stracić pracy kierowcy ciężarówki dzięki prostej nieuczciwej sztuczce.
Niemiecki dziennik Westdeutsche Allgemeine Zeitung pisze o mężczyźnie, który chciał przechytrzyć nie tylko policję ale i swojego pracodawcę. Kłamstwo ma jednak krótkie nogi i prędzej czy później wychodzi na jaw.
Pochodzący z Dortmundu 46-latek stracił uprawnienia do prowadzenia pojazdów w 2007 roku. Wtedy mężczyzna postanowił użyć podstępu i zamiast oddać dokument, zgłosił, że go zgubił. Dzięki temu zachował prawo jazdy i przez kolejnych 10 lat jeździł samochodem. A jakby tego było mało, nadal pracował jako kierowca ciężarówki, ponieważ zataił przed swoim pracodawcą fakt utracenia uprawnień.
Przyłapany został dopiero przez policję w Turyngii w trakcie kontroli prędkości. W trakcie śledztwa policja udowodniła, że tylko od roku 2014 mężczyzna zrealizował 591 tras nie posiadając ważnego prawa jazdy. Niemcowi grozi postępowanie karne.
Foto: pixabay.com/Robfoto















