Signet Sp. z o o.

90 ton z Brazylii do Iławy. Ostatnie 80 km zajęło prawie trzy doby

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Waży 90 ton, ma 5,5 m średnicy, a jego transport z Brazylii trwał od czerwca 2026 r. Potężny cylinder typu Yankee przeznaczony do maszyny papierniczej pokonał Atlantyk, Bałtyk, polskie drogi wodne, a następnie ruszył w ostatni, 80-kilometrowy etap z Elbląga do Iławy. Ten odcinek zajął niemal trzy doby.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Najważniejsze informacje:

  • Cylinder waży 90 ton i ma 5,5 m średnicy.
  • Od czerwca 2026 r. transport pokonał łącznie 15 tys. km i 6 tys. mil morskich.
  • Ostatnie 80 km z Elbląga do Iławy zajęło prawie trzy doby.
  • Ładunek przewieziono do Iławy na specjalnej platformie niskopodwoziowej o długości 36 m.
  • Przygotowania i uzgodnienia związane z transportem trwały sześć miesięcy.

Transport cylindra z Brazylii do Iławy został podzielony na kilka etapów i połączył żeglugę morską, transport śródlądowy oraz drogowy przewóz ponadgabarytowy.

Przez Atlantyk, Bałtyk i Szkarpawę

Cylinder suszący typu Yankee wraz z maszyną papierniczą powstał w Brazylii. Następnie drogą morską, przez Atlantyk, został przetransportowany z São Paulo do Gdyni. Na tym podróż wodna się jednak nie skończyła. Z Gdyni ładunek skierowano Bałtykiem do Wisły, następnie rzeką Szkarpawą do Zalewu Wiślanego. Kolejny etap odbył się na specjalistycznej tratwie, którą cylinder dotarł do Elbląga. Dopiero stamtąd rozpoczęła się drogowa część transportu.

80 km w prawie trzy doby

Do Iławy pozostawało około 80 km. Pokonanie tego dystansu zajęło jednak niemal trzy doby. 90-tonowy cylinder o średnicy 5,5 m przewożono na specjalnej platformie niskopodwoziowej o długości 36 m. Według informacji przekazanych przez firmę masa platformy wynosiła 160 ton.

Finałem wielomiesięcznej podróży był nocny przejazd ulicami Iławy. Po dotarciu na teren zakładu cylinder został zamontowany na przygotowanej wcześniej konstrukcji maszyny papierniczej.

Pół roku przygotowań do transportu

Sama podróż była tylko częścią całej operacji. Znacznie wcześniej trzeba było przygotować drogowy etap przewozu ponadgabarytowego.

Cylinder, po przyjeździe do naszego zakładu, został zamontowany na zbudowanej już wcześniej konstrukcji maszyny papierniczej. Organizacja całego transportu wymagała wielu ekspertyz technicznych, analiz obiektów drogowych i infrastruktury. Uzgodnienia trwały aż sześć miesięcy. Wszystko po to, żeby uzyskać specjalne pozwolenia na przejazdy – informuje Przemysław Makowiak, członek zarządu POL-MAK Iława.

Analizy obejmowały obiekty drogowe oraz infrastrukturę znajdującą się na trasie, a cały proces uzgodnień potrzebnych do uzyskania zezwoleń trwał pół roku.

15 tys. km od początku transportu

Według danych przekazanych przez firmę od czerwca 2026 r. transport pokonał łącznie 15 tys. km oraz 6 tys. mil morskich.

Operacja połączyła transport morski, śródlądowy i drogowy. Po wieloetapowej podróży z Brazylii ładunek dotarł do zakładu w Iławie, gdzie został osadzony na przygotowanej wcześniej konstrukcji maszyny papierniczej.

 

Tagi:

Zobacz również