Prokuratur Aldona Lema z Prokuratury Apelacyjne w Szczecinie, twierdzi, że przekazał je generał Mieczysław K., były komendant policji w Katowicach.
Tymczasem w ocenie adwokata Władysława Łyczywka postępowanie opiera się na poszlakach.
Byłemu szefowi śląskiej policji grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
źródło: e-petrol.pl
Autor: Bogumił Paszkiewicz











