AdobeStock

AI ma przewidywać zakłócenia w logistyce. Operator wdraża system analizujący ryzyka dla dostaw

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 3 minuty

Pandemie, konflikty geopolityczne, zatory w portach czy nagłe decyzje administracyjne coraz częściej destabilizują globalne łańcuchy dostaw. Japoński operator uruchomił nowe narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, które ma pomagać firmom wcześniej identyfikować ryzyka dla transportu i reagować jeszcze przed wystąpieniem realnych zakłóceń operacyjnych.

Za tym tekstem stoi człowiek - nie sztuczna inteligencja. To materiał przygotowany w całości przez redaktora, z wykorzystaniem jego wiedzy i doświadczenia.

Nowe rozwiązanie firmy Yusen Logistics, nazwane Supply Chain Disruption Radar, analizuje informacje z wielu źródeł jednocześnie – od wiadomości międzynarodowych i alertów przewoźników po dane operacyjne dotyczące konkretnych przesyłek. Celem jest nie samo gromadzenie danych, lecz wskazywanie potencjalnego wpływu zdarzeń na transport, zamówienia i przepływy towarów.

AI zamiast „gaszenia pożarów”

W praktyce system ma umożliwiać wcześniejsze wykrywanie zagrożeń dla łańcucha dostaw, takich jak:

  • opóźnienia portowe,
  • utrudnienia na szlakach handlowych,
  • zatory transportowe,
  • ryzyko objazdów,
  • zakłócenia wynikające z konfliktów lub napięć politycznych.

Kluczowe jest powiązanie tych zdarzeń z konkretnymi przesyłkami. Narzędzie analizuje, które kontenery, zamówienia zakupowe lub grupy towarów mogą zostać dotknięte problemem, a następnie generuje krótkie rekomendacje operacyjne.

Yusen Logistics podkreśla, że system został zintegrowany z platformą visibility Yusen Vantage Performance, wykorzystywaną do monitorowania łańcucha dostaw.

Rosnąca presja na przewidywalność transportu

W ostatnich latach sektor TSL coraz mocniej odczuwa skutki globalnej niestabilności. Zakłócenia w rejonie Morza Czerwonego, napięcia geopolityczne, ograniczenia przepustowości portów czy problemy infrastrukturalne pokazały, że tradycyjne modele planowania transportu coraz częściej okazują się niewystarczające.

Dlatego operatorzy logistyczni i spedytorzy coraz intensywniej inwestują w rozwiązania wykorzystujące:

W przypadku nowych systemów nacisk przesuwa się z reakcji na problem na wcześniejsze przewidywanie skutków potencjalnych zakłóceń.

Dane mają być użyteczne operacyjnie

Jednym z głównych problemów w zarządzaniu łańcuchem dostaw pozostaje nadmiar informacji i trudność w ocenie, które wydarzenia rzeczywiście mogą wpłynąć na konkretny transport.

Według Yusen Logistics nowy system ma filtrować zdarzenia i wskazywać wyłącznie te, które mają znaczenie operacyjne dla danego klienta lub przesyłki. AI ocenia potencjalny wpływ na dostawy i przygotowuje praktyczne wskazówki dotyczące możliwych działań ograniczających ryzyko.

Firmy nie potrzebują już wyłącznie większej ilości danych, ale informacji, które pozwalają podejmować decyzje z większą pewnością” – komentuje Irene Tung, szefowa jednostki Supply Chain Solutions w Yusen Logistics.

Coraz większa rola AI w zarządzaniu łańcuchem dostaw

Nowe rozwiązanie wpisuje się w szerszy trend cyfryzacji logistyki. Coraz więcej firm testuje systemy, które łączą dane operacyjne z analizą wydarzeń globalnych, przewidywaniem zakłóceń oraz automatycznym generowaniem rekomendacji dla działów transportu i zakupów.

Presja na odporność łańcuchów dostaw rośnie szczególnie w sektorach opartych na:

  • produkcji just-in-time,
  • transporcie międzykontynentalnym,
  • wysokiej rotacji towarów,
  • wieloetapowych sieciach dostaw.

Yusen Logistics działa obecnie w 46 krajach i regionach, posiadając ponad 748 lokalizacji oraz około 25 tys. pracowników. Firma specjalizuje się m.in. w spedycji międzynarodowej, logistyce kontraktowej i zarządzaniu łańcuchem dostaw.

 

Tagi:

Zobacz również