REKLAMA
Indeka

Amerykanie mają kłopoty, a paliwo tanieje

Odsłuchaj artykuł

Ten artykuł przeczytasz w 2 minuty

Polskie koncerny naftowe mogą w najbliższych dniach opuszczać hurtowe ceny paliw w niewielkim stopniu, ale dotarcie do niższych cen na stacje jeszcze trochę potrwa. Przekłada się na to szczególnie fakt, iż w okresie wakacyjnym kierowcy mogą z mniejszym zapałem szukać tańszych możliwości tankowania. Niemniej, jeśli światowe załamanie będzie tylko chwilowym zjawiskiem, tańsza benzyna będzie tylko krótkotrwałym udogodnieniem.

Ameryka otarła się o bankructwo, a długa walka parlamentarna, kolejny raz pozwoliła Stanom Zjednoczonym wyjść z kryzysu obronną ręką, ale sytuacja gospodarcza tego kraju nie jest wystarczająco dobra do tego, aby istniała nadzieja na utrzymanie się obecnej ceny ropy.

Osłabienie potęgi gospodarczej zaczęło być widoczne coraz mocniej w zmianach giełdowych, a także na rynku surowcowym. Cena ropy Brent spadła do poziomu poniżej 110 dol. za baryłkę.

Nadzieję na obniżkę cen daje przecena ropy, którą możemy obserwować od kilku dni na światowych giełdach. Jeżeli trend ten utrzyma się do końca wakacji, to powinniśmy płacić za paliwo mniej. Jest jednak pewien problem – osłabiająca się polska waluta, która również traci na fali ogólnego pogorszenia nastrojów na rynkach finansowych.

Autor: Łukasz Majcher

Zobacz również